Dzień dobry
U mnie dziś dzień lenia

Obudziłam się o 7:30 ale nadal chodzę w piżamie

może dziś troszke poprasuję, ale raczej nic poza tym… obiad przywieźliśmy od rodziców tylko do przygrzania więc to mi odpada
My prezentów nie dostaliśmy tylko dawaliśmy

Byliśmy w sobotę u znajomych zobaczyć miesięczną Zuzię (słodziutka), a w niedzielę u szwagra i szwagierki zobaczyć 2-tygodniowego Antosia (jak się okazało mojego chrześniaka
J). Mam nadzieję, że nasz Mikołaj też będzie taki grzeczny

Mój M poćwiczył karmienie i noszenie do odbicia… (szwagierka odciągnęła specjalnie wcześniej pokarm, żebyśmy mieli atrakcję

)
Co do wyprawki to my jeszcze jakieś pojedyncze dodatkowe rzeczy typu drugi rożek, jeszcze jedną pościel (mamy już 2…).
Czekam też na zamówienie z apteki z rzeczami dla mnie do szpitala. W tym tygodniu biorę się wreszcie za pranie i prasowanie rzeczy dla Mikołaja
Hania zdrówka dla Ciebie i Nelki!!!
EM Ka super, że już prawie wszystko gotowe! Teraz jeszcze trochę odpoczynku i relaksu przed żebyś miała siłę się tym wszystkim cieszyć!
Joani zrobiłaś mi smaka na kosmetyczkę

Przydało by się, żeby ktoś się zajął moimi stopami... Odrostów pozbyłam się w sobotę
J Mi też włosy szybciej rosną i nie wypadają… niestety czytałam, że to wszystko co nam teraz dodatkowo wyrasta i nie wypada wypadnie po porodzie ;/
Co do termometra to my mamy niby zwykły ale dokupiliśmy też bezdotykowy z micro life za 110 czy jakoś tak (mierzy też temp wody i jedzenia, chyba kiedyś na wątku zakupowym dziewczyny polecały- o widzę, że właśnie Ritta wkleiła linka do niego)- jak dziecko będzie chorę to nie chcę go jeszcze dręczyc wkladaniem mu gdzieś termometra… Bardzo bym chciała żeby mały nie chorował ale jestem realistką- jakieś jesienne przeziębienie zawsze się może przyplątać…
Marciątko współczuję sytuacji z babcią… Co do samochodu to ja też mam ostatnio tego typu akcje- moim zdaniem „ciążowe zgąpczenie mózgu” działa ;/ W sobotę zrobiłam mega panikę, że nie chce mi zapalić samochód... a ostatecznie okazało się, że nie wciskałam sprzęgła przy przekręcaniu kluczyka.... ;/
Ja nie ukrywam, że liczę na rozpakowanie pod koniec sierpnia
Felicity gratuluję zakończenia remontu!!!
Soniafka już zaczynasz pić tą herbatkę? Czytałaś jak szybko ona zacznie działać?
Alicja współczuję akcji z byłym…
Sawi kurczę niech się ci lekarze zajmą w końcu Tobą, bo to jest przegięcie lekkie ;/ Współczuję wszystkich dolegliwości…
Co do rozstępów to u mnie na brzuchu czysto, ale niestety na piersiach się pojawiło kilka :/ Wiem teraz przynajmniej, że kremy działają, bo brzuch smaruje regularnie od 4 miesiąca, a z piersiami bywalo różnie… i pomimo, że nie urosły Az tyle co brzuch to paskudne bordowe kreski doodoła sutków się pojawiły ;/
Wesolutka nawet nie strasz, że taki przyrost naturalny mamy w Krakowie
Maddlena i inne wuzytujęce - powodzenia na wizytach!!!
Miłego dnia dla wszystkich!!!