Rajo007 nie wiem czy na tablecie ogarnę to zdjęcie jak tak to zaraz wkleje, wczoraj byłam na długim spacerze jak dla mnie córka na rowerze a ja za nią prawie biegłam, dzisiaj do sklepu na piechotke jak nigdy myśle ze z6 km zrobiłam ale z powrotem już przystanki miałam bo kręgosłup siadał a potem spalam 2 godziny po tym, jak szlam to miałam skurcze lekkie ale jak leże to nic sie nie dzieje. We wtorek wizyta już nawet założyłam ze w sierpniu nie urodze.