Dooda super, że mała grzeczniutka! Kurczę dużo tych grzecznych wrześniowych dzieci- mam nadzieję, że limit się nie wyczerpie ;-)
Dorcia ja do połowy ciąży w ogóle nie jadłam słodyczy bo mi nie smakowały, ale od jakiegoś czasu smakują mi znowu i okazują się doskonałym lekarstwem na doła...
Alpine z tego co słyszałam to jak się zacznie poród podają antybiotyk (powinien byc co najmniej 4 godziny przed urodzeniem bodajże)... Któraś z dziewczyn miała to chyba przy pierszym dziecku i o tym pisała- Ania?
Marciątko ja też się zastanawiam o co mojemu małemu chodzi- czy o szczególną datę, czy co... Mój brat twierdzi, że on czeka na śpioszki z Washington Capitals które mu zamówił z USA kilka miesięcy temu i jeszcze nie dotarły (teraz są już podobno w Hamburgu)... ;-)
Alicja moja gin powiedziała, że tydzień po termienie musi mnie wziąść do szpitala i wtedy są dwie opcje- albo przez tydzień monitorują i czekają, albo jeśli będę chciała to od razu wywołują, bo tydzień po termienie to już jest podstawa...
Ja dziś bez spaceru bo pogoda taka, że brak ochoty na cokolwiek
