reklama

Wrzesień 2014:)

reklama
Nimfii, trzymam kciuki za was! beta może trochę wyjaśni sprawę, ale usg byłoby pewniejsze. Półminutowe badanie woła o pomstę do nieba. Dzidzia czasem tak się umieszcza, że serduszka trzeba szukać, nie od razu wszystko widać. Nie chcę żebyś się rozczarowała, ale coś mi tu śmierdzi. Ten lekarz podszedł do Ciebie bardzo olewczo. Wszystkie nie możemy w to uwierzyć, żeby po żadnych symptomach, że coś się dzieje, iść na badanie bez niepokoju i usłyszeć takie wieści...
Natalia, witamy!!! czekamy na więcej wieści. Ja też miewam kłucia, a wczoraj lekarz powiedział, że to zupełnie normalne. W którym jesteś tygodniu? Tak długo nas podczytujesz i dopiero teraz się dołączasz :P
 
Ja odebrałam wyniki i spanikowałam, bo mam za dużo białka w moczu i glukoza w krwi ciut przekroczona. Rozmawiałam już z lekarzem i zleci mi szczegółowe badania ... ja białko mam zawsze, bo mam nefropatię rodzinną ale widać nerki są troszkę obciążone. Zwariuje chyba ten tydzień póki na wizytę się udam. Lekarz mówi, że mam się nie martwić niby...ale wiecie jak to jest...
 
joani, a robiłaś kreatyninę? ja sama mam chorobę nerek i badam je jak tylko często mogę. A w ciąży niestety nerki pracują ze zdwojoną siłą. Nie martw się na zapas :)
 
reklama
Koko88 wybaczcie, że to troche trwało zanim dołączyłam, ale nie chciałam zapeszyć chyba ;P
według om jestem w 10tyg i 2 dniu, ale według wtorkowego usg 9tydz i 4dniu
musze zrobic suwaczek.
z natury jestem panikarą, więc byle ukłucie i stres gotowy tym bardziej, że mam niedoczynność tarczycy. To moja pierwsza ciąża. Myślałam, że czas ciąży to błogi, beztroski okres życia dopóki zaczęłam czytać w necie te wszystkie historie i różne przypadki. Nerwica gotowa, ale staram sie wyluzować.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry