maddlena
Fanka BB :)
Witam się i ja poświątecznie.
Święta u rodziców i teściów miło spędzone w rodzinnym gronie. No, ale oczywiście PRZEJEDZENI jestesmy.
Antoś odprowadzony do przedszkola aja siedzę i odpoczywam po świątecznym lenistwie.
Pogoda u mnie też super.
Samochód nam się zepsuł przed świętami... tragedia.. Naprawa ok 2000. Ała...boli po kieszeni. Mam tylko nadzieję, że w tym tygodniu naprawią, bo za tydzień wyjazd nad morze....
Miłego dnia ciężąróweczki.
EM Ka kciuki za wizytę Jeśli jeszcze któraś dzisiaj wizytuje., to również powodzenia.
Miłego poświątecznego wtorku
Święta u rodziców i teściów miło spędzone w rodzinnym gronie. No, ale oczywiście PRZEJEDZENI jestesmy.
Antoś odprowadzony do przedszkola aja siedzę i odpoczywam po świątecznym lenistwie.
Pogoda u mnie też super.
Samochód nam się zepsuł przed świętami... tragedia.. Naprawa ok 2000. Ała...boli po kieszeni. Mam tylko nadzieję, że w tym tygodniu naprawią, bo za tydzień wyjazd nad morze....
Miłego dnia ciężąróweczki.
EM Ka kciuki za wizytę Jeśli jeszcze któraś dzisiaj wizytuje., to również powodzenia.
Miłego poświątecznego wtorku

Ostatnia edycja:
wstaje potem rano i mam ochotę go udusić...


Ja to wole nawet nie stawać na wadze. Mój brzuszek tak wyskoczył przez ostatni tydzień, że nie mogę w to uwierzyć. Szczerze mówiąc aż ciężko mi się z tym pogodzić. Załamałam się po reakcji szwagra bo nie widzial mnie ponad 2 miesiące i bez ogródek zapytał radośnie: " Ile już przytyłaś? chyba z 10kg?" Booooże aż mnie zamurowało... Faceci i ich brak taktu. Ehhh 
mam nadzieję, że się w końcu dowiemy co będzie.