reklama

Wrzesień 2014:)

Maddlenka wstawię linka, ale już po weekendzie bo ja dziś już nie mam kiedy do laptopa usiąść, a na tablecie takich spraw nie umiem uskutecznić :)

U nas taki skwar, że chyba padne. Paczki już przyjechały. Czekamy już tylko na młodego wózek i łóżeczka.

Narazie spakowałam tylko Domiśka bo ten już nie śpi i teraz stara mi się pomagać wszystko wyjmując :))

A jak mu tłumacze, że nie wolno to kiwa głową i mówi - "tak, tak" ;)

Więc jako, że Pan prezes musi pomagać i nadzorować wszystko idzie tak powoli, że do 13 to ja może jeszcze gwiazdę spakuję :))

Kara to nie jest kwestia pierwszego dziecko :D ja też nie mogę wytrzymać mimo, że to moje trzecie i czwarte dziecko :)
 
reklama
maddlena my dziś na obiad omlet z pieczarkami kiełbasą cebulką zieloną i serem:) do tego pomidorek i sos czosnkowy :) na szybko trzeba wykorzystać co w lodowce zepsuć się może :)

anka pakowanie z dzieckiem to koszmar.. hehe ja popakowałam jak nati śniadanko jadła więc o tyle dobrzebo zajęcie miała :) teraz tylko jak coś się przypomni to dokładam :)

Jestem ciekawa jaka będzie pogoda w weekend.. może jednak zlitują się i obejdzie się bez deszczu?:)
mam plan. wziełam natusi wszystkie majteczki jakie ma, nocnik i będę próbować znowu ją na nocnik dawać :) ciekawe czy wyjdzie... II podejście to będzie zobaczymy :)

macie jakieś podpowiedzi moze co mozna jeszcze robić??
 
A ja sie wyleguje na dzialce u babci na lezaczku. Tak sie ulozylam zeby tylko nogi byly na sloncu a reszta jestem w cieniu :) przyjemnie wieje wiaterek do tego upalu :)
Maz kosi trawe, juz widze jaki bedzie z niego murzyn wieczorem bo ma naturalnie ciemna karnacje :)
Na obiadek babcina zupka szczawiowa z jajeczkami - mniamiii ;) a do domku na wynos botwinka :D kolejne mniamiii :)
Udanych wyjazdow a przede wszystkim odetchniecia :)
 
reklama
Gratuluję :):):)

Po glukozie nie najgorzej. Co prawda nie wiem jak to coś wypić bez cytryny, ale z cytryną dałam radę. Co prawda po siedzeniu przez 2 godziny (radzę zabrać książkę ze sobą) trochę ciężko się mi wstawało, ale spodziewałam się dużo gorszej gamy doświadczeń :P
Teraz tylko czekać na wyniki.

Tymczasem pakuję się na nasz wyjazd - nie wiem jeszcze gdzie jedziemy, ale strasznie się cieszę :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry