EM Ka- no to super, że wreszcie poczuł ruchy dzieciątka, pewnie teraz większą więź złapie, tak jak to było w przypadku mojego narzeczonego

Miał wreszcie jakiś dowód, że coś tam w brzuszku jednak istnieje

no i po USG też bardziej odczuł to, że rośnie we mnie nasza mała perełka
A co do swędzenia brzucha to raczej jeszcze jakoś bardzo tego nie odczuwam. Czasem coś zaswędzi ale lekko, myślę, że po prostu jeszcze aż tak bardzo mi brzuch nie urósł, może Wasze są większe trochę i dlatego się już Wam zaczęło. Ja na razie smaruję się kremami dwa razy dziennie, ale pewnie też niedługo swędzenie się zacznie i u mnie

Mam nadzieję, że uda mi się uniknąć rozstępów, choć mam na nie podatną skórę. Mojej mamie się dużo pojawiło w 9 miesiącu i niestety przez cały czas już się wstydzi swojego brzucha. Nie lubi się rozbierać na plaży, zasłania się. Dlatego ja robię wszystko, aby temu zapobiec i nie oszczędzam na tych kosmetykach, bo ona w ogóle niczym nie smarowała. No ale jeżeli się ma skłonności do rozstępów to może w ogóle się nie da tego uniknąć. Ale liczę na to, że jednak u mnie się nie pojawią.