reklama

wrześniowe mamy 2021

reklama
Mój mąż wczoraj miał rozwolnienie i wymiotował. Mdłości to nawet nie odczułam, ale rozwolnienia dostałam 😂 Już mi tak organizm wariuje, że czuję się jakbym układała puzzle z miliona kawałków xD
 
Do męża jeszcze nie dotarło, że zostanie ojcem :D także on jeszcze nie przeżywa, czeka do środy ^^ w środę mam kolejne USG i jak będzie wzrost maluszka i dalej będzie bijące serduszko to powiedział, że wykrzyczy to całemu światu :D
Oooo widzisz :)mój partner tez jeszcze nie wierzy w to;)
A właśnie jak zareagowali wasi mężowie/partnerzy na wieść o dziecku ?:€
 
reklama
Oooo widzisz :)mój partner tez jeszcze nie wierzy w to;)
A właśnie jak zareagowali wasi mężowie/partnerzy na wieść o dziecku ?:€
U mnie teraz jest przerażenie :D Niby się na początku ucieszył, ale teraz ma ciche dni, chodzi jakby ktoś go pobił, woli sam siedzieć - nie mam nic przeciwko, musi sobie wszystko w głowie poukładać :D a że młodzi jesteśmy to w sumie mógł być dla niego lekki szok
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry