Martynax
Fanka BB :)
to witaj w klubieWitam, widze mamy mega podobna sytuacje, moja córka za 2 tygodnie skończy rok![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
to witaj w klubieWitam, widze mamy mega podobna sytuacje, moja córka za 2 tygodnie skończy rok![]()
Moja trzeciego lutego, też nie planowaliśmy tak szybko, ale wyszlo i oby dobrze się skończyłoto witaj w klubiemoja 17 lutego skończy roczek
planowałam rodzeństwo troszkę później ale los tak zadecydował i w sumie cieszę się że tak wyszło
lekko nie będzie ale myślę że damy radę
![]()
Ból głowy ból kręgosłupa strasznyU mnie dziś przede wszystkim mega zmęczenie, leń i ból głowy..
Dziewczyny, a jak byłyście na pierwszym usg to Wasi mężowie/partnerzy mogli być z Wami? Wiem, że covid itd, ale Mąż bardzo chciałby być razem ze mną.
Ooo nieee, ja mam z natury kręcone włosy a bez makijażu nie pokazuję się ludzią na oczy. Tak że ja na porodówce byłam w lokach i makijażuTo moja pierwsza ciąża i takie historie trzeba czytać bo poród to nie film, dziecko po 20 minutach na świecie a na głowie loki od fryzjera i makijaż![]()
Ja o 20:40 cc a o 6 rano babeczka mi kazała cewnik pod pachę i pod prysznic...brrr nie chce wracać do tegoWg mnie nie ma jednej odpowiedzi co do porodu. Wiadomo na lepsze niby. Ja miałam CC i leżałam z dziewczyną po sn. Ja smigalam a ona leżała.plackiem. ale mnie szybko pionizowali. 9:41 CC a wieczorem już musiałam wstać się umyć
oj tak bóle krzyżowe to przekleństwo ja czułam jakby mi ktoś siekierę tam wbijałMyślałam, że poród 6h to długo, a tu któraś z Was pisze że to szybkoraz rodziłam naturalnie i bardzo b chciała jeszcze raz pomimo wszystko, bo jak córka wyszła w końcu ze mnie bóle ustąpiły- a rodziłam jeszcze z bólami krzyżowymi. Nie wiem co wtedy było gorsze czy skurcze czy te bóle krzyżowe. Na łagodzenie bólu miałam prysznic więc tu i tu najlepiej na raz bym się polewala, pomagało
w razie też przyszło by wam do głowy poprosić o oksytocyne na przyspieszenie porodu (mi się tak dłużyło właśnie że poprosiłam sama) to skurcze nabierają diabelskiego tempa
nawet pozycji nie szło zmienić. Fakt poszło szybciej, ale skurcz za skurczem, przemyślcie to
![]()
Pewnie temat się jeszcze pojawi, a propos planu porodu- nie pisałam i nie mam zamiaru, bo ani mnie ani moich koleżanek o te plany nikt nie spytał, a uważam że życzyć sobie można a wszystko wyjdzie i tak w trakcie.
Mam nadzieję, że w najbliższych miesiącach to się zmieni :/ nie wyobrażam sobie, żeby Mąż razem ze mną nie mógł podglądać naszego wyczekiwanego maleństwaJa chodzę do Medicoveru i nie można![]()