reklama

Wrześnióweczki

Anik trzymaj się :* , odpocznij teraz z najbliższymi i powodzenia za 3 miesiące;-)

Dziewczyny powiedzcie mi jak to jest jakby ktoś mnie teraz zatrudnił a po miesiącu poszłabym na l 4??

Będzie mi się należało płatne l4 i macierzyński??
 
reklama
Sreberko - moim zdaniem powinnaś brać witaminę D3 2000 jedn, bo masz dolna granice, a ona jest ważna w ciąży. A bierzesz jakieś witaminy dla ciężarnych? Tam w składzie powinna być ta witamina. Jeśli nie, to osobno bierz. Oczywiście zobacz co lekarz powie, ale ja miałam też dolna granice i musiałam brać, jeszcze przed ciąża, a w ciąży obowiązkowo.

KasiaMarysia23 - mnie mąż nie dotyka po brzuchu, nigdy tego nie robił. Ale jakby co, to nie mam nic przeciwko.
 
U mnie było podobnie,tzn . nie planowałam że tak szybko pójdę na zwolnienie ale po tym jak zaczęłam plamić lekarz powiedział że jeśli chcę utrzymać ciążę to muszę się oszczędzać i polegiwać, więc poszłam na zwolnienienie bo u mnie w pracy nie ma możliwości oszczędzania się, do tego stres, choroby i praca fizyczna, a ja nie darowałałabym sobie gdyby dziecku coś się stało. Teraz już tęsknię za pracą, ludźmi itp. ale dla dobra dziecka zostanę chyba jeszcze na zwolnienieniu. Zobaczę co dzisiaj lekarz mi powie.
Dokladnie, praca nie jest teraz priorytetem. Zreszta ja naprawde ciezko pracowalam ostatnie 11 lat i teraz 3 w obecnej firmie... wiem tez ze z punktu widzenia przyjajmniej mojego pracodawcy lepiej zebym byla na ciaglym zwolnieniu niz gdybym troche byla a troche nie byla. Latwiej przeorganizowac prace i ewentualnie kogos nowego zatrudnic. W koncu i tak, o ile wszystko bedzie dobrze, predko nie wroce;)


ckai3e3kikq3p3qp.png
 
Hej i gratulacje. Ja już jak się starałam to brałam kwas foliowy. Teraz gin każe mi cały czas brać: kwas foliowy, vigantoletten 1000 i Jodid 200. Witamin dla ciężarnych nie biorę.
 
Ja zamierzam pracowac ile sie da, mimo, że pracuje fizycznie, ale pracuje zawsze z mężem, więc on mi nie pozwala robić mi nic głupiego, no i dużym plusem jest to, że w pracy wierza od razu na słowo, że jestem w cuazy (bo pierwsze badania dopiero w 12 tg) i miałam już szkolenie z określeniem ryzyka poszczególnych prac. Moge sobie robić przerwy kiedy i ile chce, a jak bym sie źle czula ide od razu do domu i nikt nie ma mi nic za złe. Kocham uk za to, że tak dbaja o zdrowie i bezpieczeństwo.

A co do głaskania brzucha, to ja aż sama sie prosze, a co niech tatus też buduje więź od samego poczatku :)

Tydzien bedzie obfity w wasze wizyty, także trzymam kciuki za dobre wyniki :):)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry