Aguś, to będzie nasze trzecie dziecko i koniec. Wiem jakie koszta, bo przy pierwszym ile kasy poszło, a przy drugim trochę po pierwszym zostało. Teraz mam tylko kojec ale bez podnoszenia i materac. Reszte sama kupuję. Co do łóżeczka, to bardzo fajne jest i skurat o takim myśleliśmy aby kupić, tak jsk wózek. M pomógł z pracą koledzę, bo chciał zmienić, to teraz nam pomagają. Ale jakby trzeba było sama mogę kupić.
Kasiu, chciałabym aby było to nieporozumienie. Moj siostra nie jedną rzecz już mi podsunęła i nie potrzebne mi były. Chciałam pomóc, to kupowałam, ale młoda i głupia byłam. Właśnie tak się czuje jakby ktoś chciał tylko moje pieniądze.