reklama

Wrześnióweczki

Ja na tel widze tylko wlasny i data sie zmienia


ckai3e3kikq3p3qp.png
Kasia ja też widzę tylko Twój suwaczek i 10 tydzień na nim.
 
reklama
KasiaMarysia to masz teraz przejścia z tym rozwodem, ale tak jak dziewczyny pisały lepiej, żebyś zaczęła to już załatwiać, póki Twój mąż też chcę załatwić to polubownie. Bo jak zobaczy brzuszek to też niewiadomo jak zareaguje, może mu się coś odwidzi, choćby dla zasady. W końcu wyjdzie na to, że się mylił i jesteś płodna, problem był z jego strony, a on go bagatelizował. Im szybciej, tym lepiej, będziesz miała lżejszą głowę :-) no i z ojcem dziecka będziecie spokojnie żyć, bez obaw, że ktoś może Wam robić jakieś trudności.
Swoją drogą, Twój mąż wie, że jesteś z kimś innym?
Aluśka to oczekiwanie na kolejne wizyty jest okropne ;-) czas niby tak szybko leci, a jeśli chodzi o usg to dłuży się niesamowicie ;-) ale już bliżej niż dalej na szczęście :-)

Nie wie i się nie dowie. Ja jestem trochę przy sobie więc może nie będzie znać. :) mam nadzieje.
Zgadzam się ze czekanie się dłuuuuzy i to bardzo.
 
Mniej więcej rozumiem. Myślałam, że to po wielkości dzidzi się poznaje. Powiedziała mi ze to 12 tydzień ale Wasze takie duże bobasy a mój mały się wydaje w stosunku do Waszych
 
A jakie masz ostatnie wymiary CRL? KasiaMarysia
Nic nie wiem Kochana. Nic mi nie mówią. Nawet jak poszłam prywatnie nie chciała mi usg zrobić, bo nie ma za dobrego sprzętu tego dooplera czy ktoś tak i nie będzie mogła dać posłuchać serca. Powiedziałam ze chce serce zobaczyć no i zrobiła mi przez brzuch. Uspokajala mnie ze te klucia są dlatego ze macica się rozciąga.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry