reklama

Wrześnióweczki

wysprzatalam sypialnie i salon jeszcze zostala kuchnia i lazienka ale mam dosyc!

Kasiu, powodzenia &&&&
Ja zamiast brać się za sprzątanie zjadłam czwartego pączka z budyniemniaki od teściowej. Pychaaaaaa
Nie trzeba być zarejestrowanym w up żeby móc brać "kosiniakowe". Przysługuje studentom, bezrobotnym, rolnikom, osobom zatrudnionym na podstawie umowy o dzieło.
 
reklama
KasiaMarysia, powodzenia :* Co do macierzyńskiego, to idę na rok.

W końcu wyspana, ale za to głupie sny miałam. Przed snem chyba muszę nie jeść.

M do 14-tej w pracy. Przyjedzie, przebierze się i jedziemy do jego babci i dziadka na imieniny. Dziadek ma wszystko i nie wiedziałam co mu kupić więc kupiłam czekoladki i VIGOR CARDIO dla mocnego serca 1l. Co myślicie o takim prezencie? Dałybyście swoim dziadkom taki prezent?

Pozdrawiam.

Ja bym kupiła ,to świadczy o trosce o zdrowie dziadka :)
 
Ja wyszorowałam lodówkę i wyprałam 3/4 dywanu ,serce mi zaraz wyskoczy i sie zasapie , ale juz zrobiłam 1/10 dzisiejszych zaplanowanych zadań. Uff północ mnie zastanie jak skończę
 
Podziwiam wam, że macie tyle sił, ja pracuje fizycznie 5 godz, a po pracy nie robie absolutnie nic, bo nie mam kompletnie sił, biedny mój M, salon mam obok kuchni i słysze jak przeklina pod nosem myjac gary, bo szczerze tego nienawidzi, gdyby nie to, że wynajmujemy mieszkanie i nie ma tu miejsca to bym kupiła zmywarke :)

Kasiamarysia ja również trzymam kciuki i życze powodzenia na obronie, ze względu na swój stan zawsze możesz poprosić żebyś weszła pierwsza :) ja byłam druga a i tak mnie babki już nie słuchały :/ :P
 
Aguś ,u mnie poprostu ,jak nie ja to nikt ,gary będą wychodzić ,M. będzie przeklinać ze nie ma gdzie położyć lyzeczki bo zero miejsca na stole ale ni cholery nie wpadnie na to żeby samemu sprzątnąć ,wiec moje pierwsze tygodnie kiedy mdłości i senność sprawiały ze ledwo żyłam ,to wierzcie mi ze niewiele brakowało a naczynia by mi do łóżka weszly :) teraz staram sie nadrabiać ,tym bardziej ze jest na to siła:)
 
Mamusia37, młoda żona - ubezpieczenia mnie mąż, on normalnie pracuje. Czyli to chodzi tylko o nie pracujące matki czy jak mąż pracuje to już się nie należy?? Ech, jakoś wyczytać nie mogę.

Edit:
Udało mi się znaleść,
Link do: 1000 zł na dziecko, czyli "kosiniakowe" świadczenie rodzinne

Wychodzi na to, że można pobierać ten wniosek, nawet jeśli mąż pracuje, bo on macierzyńskiego nie pobiera. Bo mu się nie należy z racji nie pracującej żony.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dziewczyny ja też nie pracuje. Pracowałam do końca grudNia i niestety nie przedluzyli mi umowy. Miałam szukać nowej pracy a tu niespodzianka - ciąża. Po roku starań. Teraz już nikt mnie nie zatrudni.
Ja zarejestrowalam się w urzedzie pracy. Nie wiem czy jest to konieczne by dostać kosiniakowe. WszędzIe były sprzeczne informacje co do tego. Więc zdecydowałam że jednak się zarejestruje.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry