Dzola83
Fanka BB :)
Witajcie,
W tym miesiącu, po 10 latach przerwy, zaczęliśmy z mężem starania o druga pociechę. Tak wiem...przerwa ogromna. Niemniej zakupiłam testy, sledzilam cykl, niby wszystko jak w zegarku. Rownie jak w zegarku w dniu wczorajszym dostalam krwawienia. Rozczarowanie, troche lez...pomyslalam trudno, czekamy na kolejna szanse. Tylko zaniepokoil mnie wyjatkowo dziwny okres. Co miesiac przez 2 dni doslownie lalo sie"litrami", teraz krwi niewiele, jasnoczerwona. Były skrzepy więc wykluczyłam implantacje. W nocy prawie nic, mialam podpaske. Nie mowie ze nic nie bylo, w dzień tampon. Krwi nadal niewiele, skrzepow brak. Nie ma bólu brzucha, kiedy się podcieram papier jak po wytarciu rany i dalej sucho. Zrobiłam test, tak na wszelki. Oczywiście negatywny. Myślicie, że może być to kwestia hormonów? Czy któraś z Was podczas starań miała tego typu problemy? Nie ukrywam, że zaczynam się niepokoić. Pozdrawiam
W tym miesiącu, po 10 latach przerwy, zaczęliśmy z mężem starania o druga pociechę. Tak wiem...przerwa ogromna. Niemniej zakupiłam testy, sledzilam cykl, niby wszystko jak w zegarku. Rownie jak w zegarku w dniu wczorajszym dostalam krwawienia. Rozczarowanie, troche lez...pomyslalam trudno, czekamy na kolejna szanse. Tylko zaniepokoil mnie wyjatkowo dziwny okres. Co miesiac przez 2 dni doslownie lalo sie"litrami", teraz krwi niewiele, jasnoczerwona. Były skrzepy więc wykluczyłam implantacje. W nocy prawie nic, mialam podpaske. Nie mowie ze nic nie bylo, w dzień tampon. Krwi nadal niewiele, skrzepow brak. Nie ma bólu brzucha, kiedy się podcieram papier jak po wytarciu rany i dalej sucho. Zrobiłam test, tak na wszelki. Oczywiście negatywny. Myślicie, że może być to kwestia hormonów? Czy któraś z Was podczas starań miała tego typu problemy? Nie ukrywam, że zaczynam się niepokoić. Pozdrawiam

albo ten czdrwiec taki wyjątkowy dla nas. Fado gratuluję! Który miesiąc?
już niedługo będziesz miała swojego Maluszka przy sobie. Nie stresuj się, to najlepszy czas, teraz odpoczywaj i dbaj o Was 