• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wyprawkowo ;-)

ja butelkę ma jedną z nowej serii aventa i tylko dlatego, że dostałam ją do testowania:-) Nie zamierza upować bo liczę na to, że córa będzie na piersi tak więc przez pierwsze pół roku takie akcesoria są mi zbędne:-)

Jeżeli chodzi o laktator to ja polecam mendelę elektryczną...jak widziałam męczące się dziewczyny z ręcznymi to nawet odechciało mi się tego kiedykolwiek próbować. Muszę kupić torebki na pokarm ale jakoś ciągle mi nie po drodze do hurtowni dziecięcej...
 
reklama
Kobietki, zwłaszcza te które mają doświadczenie z chustowaniem, co powiecie o tym:
Buy your Caboo Carrier Jungle Vibe reviews from Kiddicare Baby Front Carriers| Online baby shop | Nursery Equipment

cena trochę wysoka ale akurat mam kupon do zrealizowania, a powiem szczerze że zabawa z wiązaniem mnie trochę przeraża, natomiast obejrzałam sobie ten filmik, który jest na stronie i wydaje mi się, że zasada dokładnie taka sama jak przy tradycyjnej chuście tylko o wiele mniej "zabawy"
Możecie się wypowiedzieć?
 
Kobietki, zwłaszcza te które mają doświadczenie z chustowaniem, co powiecie o tym:
Buy your Caboo Carrier Jungle Vibe reviews from Kiddicare Baby Front Carriers| Online baby shop | Nursery Equipment

cena trochę wysoka ale akurat mam kupon do zrealizowania, a powiem szczerze że zabawa z wiązaniem mnie trochę przeraża, natomiast obejrzałam sobie ten filmik, który jest na stronie i wydaje mi się, że zasada dokładnie taka sama jak przy tradycyjnej chuście tylko o wiele mniej "zabawy"
Możecie się wypowiedzieć?
Szczebiotka powiem Ci, że całkiem fajnie to wygląda, zwłaszcza to rozłożenie na plecach równomierne, z chustą ciężko tak ale jak się dojdzie do wprawy to i takie wiązania nie są straszne.
 
Szczebiotka na pewno będziesz to miała lepsze niż przy wiązaniu chusty. Znaczy ja tam nie narzekam. Betina bardzo szybko się sama nauczyłam i cieszę się, że mam jeszcze te 2 chusty. Na pewno się przydadzą :-)
 
Ja miałam nosidełko i chyba dwa razy użyłam:eek:
Do chusty nikt mnie nie namówi, zreszta z moim kręosłupem noszenie nie jest wskazane.
Laura nie lubiała być noszona na rekach wobec tego było mi to zbędne ale jak bedzie teraz to sie okarze.
U nas leżaczek był niezastąpiony, oj jak ona lubiała tam leżeć i patrzeć dookoła. Miała taką kurke przy leżaku która bardzo ja interesowałą a z czasem lądowała w buzi:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry