reklama

Wysypka

reklama
Ja bym jednak pokazała lekarzowi, a nie położnej.
Ale to Twoje dziecko. Podziwiam spokój :) Ale tak serio-serio, bo ja jestem panikara ;-)
Ja miałam to samo z dzieckiem i nie panikowałam. ;) a pediatra na problemach skórnych przeważnie się nie zna lepiej niż położna. U mnie np moja pediatra próbuje zgrywać mądra w tych sprawach a póki co zgrywa głupią, ale dobrze ze mam swoją dermatolog.
 
A ma to na całym ciele ?
Bo jest jeszcze kwestia 3dniówki.
Jeśli ma to na plecach i brzuchu i po 1 dniu zaczęło znikać, to po kolejnym 1 dniu przerwy jeśli wyskoczy na rękach i nogach ( też na 1 dzień ) to ja właśnie strzelam pod 3dniówkę.

Z tym że wiesz - nie jesteśmy lekarzami, sąnto tylko strzały .
 
A ma to na całym ciele ?
Bo jest jeszcze kwestia 3dniówki.
Jeśli ma to na plecach i brzuchu i po 1 dniu zaczęło znikać, to po kolejnym 1 dniu przerwy jeśli wyskoczy na rękach i nogach ( też na 1 dzień ) to ja właśnie strzelam pod 3dniówkę.

Z tym że wiesz - nie jesteśmy lekarzami, sąnto tylko strzały .
Bez gorączki trzydniówka nie istnieje. A tu jakoś nie ma mowy o tym żeby dziecko gorączkowało.
 
A ma to na całym ciele ?
Bo jest jeszcze kwestia 3dniówki.
Jeśli ma to na plecach i brzuchu i po 1 dniu zaczęło znikać, to po kolejnym 1 dniu przerwy jeśli wyskoczy na rękach i nogach ( też na 1 dzień ) to ja właśnie strzelam pod 3dniówkę.

Z tym że wiesz - nie jesteśmy lekarzami, sąnto tylko strzały .

10 dniowy noworodek i 3 dniówka?
Wątpię.
 
Gorączki nie miała, już to znikło całe może rzeczywiście ją za ciepło ubrałam na spacer.. choć nie wiem sprawdzałam kark na spacerze i nie był spocony 😬
 
reklama
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry