reklama

Zabawa w rzucanie na poduszki

Hej,
Mam 10 miesięcznego synka Adasia.
Wymyśliłem dla niego zabawę polegającą na ułożeniu na łóżku stosu z poduszek - sztuk dwie :)
Biorę go na ręce brzuszkiem do dołu i parę razy bujam w przód i w tył (Adaś zadowolony - śmieję się)
Następnie stojąc przy krawędzi łózka lub w lekkim oddaleniu rzucam go na te poduszki. (czasami rzut następuje plecami do dołu)


Pytanie czy w jakikolwiek sposób robię mu krzywdę ? Czytałem o obijaniu się mózgu o czaszkę oraz o odklejaniu siatkówki oka :(
Co z kręgosłupem?



Zatroskany Tata
 
reklama
Jeśli go raczej kładziesz na te poduszki to ok, ale jeśli rzucasz ze sporej wysokości to możesz mu krzywde zrobić. Bujanie, kołysanie jest fajne bo rozwija integrację zmysłową i to jak najbardziej jest poprawne
 
Też bym zaniechała rzucania, na wszelki wypadek, bo pewnie nie rzucasz dzieciaczka jak kamienia, tylko pewnie z małej wysokości właściwie go kładąc, jednak dla świętego spokoju sumienia ja bym nie rzucała, jest tyle fajnych zabaw z niemowlakami:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry