u nas masakra zębowa.
pierwszy ząb Skrzatowi wyrósł jako jednemu z ostatnich styczniaków, a na dzień dzisisiejszy mamy 5

z soboty na niedzielę przebiła się brakująca górna prawa jedynka i do tego lewa górna dwójka

niestety nałożyła się na to wszystko trzydniówka.
także miałam dni pełne atrakcji.
trzydniówka jako dodatek do zębów to jest coś

biedak jest z lekka osłabiony tym ząbkowaniem i wirus go chwycił.
zmasowany atak zębów daje mi nieźle popalić.
================
Jak powiem z surową miną,ze NIE WOLNO, to zaczyna sie smiac!!!
taaa ...
też zauważyłam, że "nie wolno" to bardzo zabawne jest.
Skrzat leży na brzuchu i obmacyje dekoder i inne sprzęty, które są pod telewizorem w szafce. ogląda się czy patrzę i się śmieje.
ja mówię "nie wolno" a on się śmieje, albo kręci głową na "nie" ;-)