Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Zaczyna się czas kiedy nasze maluchy zaczynają ząbkować. Drogie mamy co stosujecie aby wasze pociechy mniej cierpiały, i jakie są efekty działania różnych specyfików.
My stosujemy oczywiście gryzaki wodne z lodówki, Camilia® - daje rewelacyjne rezultaty ale niestety raczej w pierwszej fazie wyżynania się i w dzień, tej nocy spasowałam i nie mogąc patrzeć na te męki dałam małemu czopka - Paracetamol, pospał od 3 do 7 rano. A jak wstał był cały radosny ufff. Aż nadszedł wieczór i znów powtórka z rozrywki... narazie poszła Camilia® i mały w końcu śpi i to bez jęków, może tak już będzie do rana.
A my zamówilismy Orajel (ktoś na fb polecał) i jesteśmy zadowoleni. Jest oddzielny na dzień i na noc (silniejszy). Czopki daję Viburcol(homeopat) i Osanit (granulki tez homeopat). Dentinox nie pomaga, jak sa gorsze noce to Ibufen. ALe generalnie mamy dramatyczne ząbkowanie... Niby cos tam wszystko pomaga, ale na krótko:/
Rafałowi wystarczył Dentinox i Viburcol chociaż w 4 miesiące wyszło mu 10 zabków. To różnie jest z dziećmi, Jednemu pomoże jedno innemu drugie. Aha u nas Camilia się nie sprawdziłą:/
U nas nocny koszmar, budzi sie nawet co godzine i tylko przy cycku sie uspokaja, dentinox slabo dziala, nurofen tez,,, :-(dolne 1 juz mamy ale teraz góra sie wyzyna i mój strasznie to znosi. Są jakieś skuteczniejsze specyfiki???? Viburcol nie działa..