Witam
Na ostatnim USG (32 tydzien) lekarz stwierdził u maluszka zaburzenia rytmu serca. Tak jakby co jakis czas wypadalo jedno puknięcie. Miałam echo serca i inne badania, niby z serduszkiem jest wszystko ok.
Bardzo prosze jesli spotkałyście sie z takim problemem prosze o jakiekolwiek informacje, czy moze byc to grozne, czy unormowało sie do porodu (podobno w 90% przypadkow rytm sie normuje). Dodam ze do tej pory wszystko było ok.
Na ostatnim USG (32 tydzien) lekarz stwierdził u maluszka zaburzenia rytmu serca. Tak jakby co jakis czas wypadalo jedno puknięcie. Miałam echo serca i inne badania, niby z serduszkiem jest wszystko ok.
Bardzo prosze jesli spotkałyście sie z takim problemem prosze o jakiekolwiek informacje, czy moze byc to grozne, czy unormowało sie do porodu (podobno w 90% przypadkow rytm sie normuje). Dodam ze do tej pory wszystko było ok.
Biorę potas i magnez i jest duzo lepiej, na ostatnim słuchaniu serduszka nie bylo juz tych zaburzen, tyle tylko ciekawe czy nie bylo akurat wtedy czy juz jest dobrze. Mam nadzieje ze juz bedzie dobrze. Trzymam kciuki zeby i u Was sie poprawiło.