anisiaj
Fanka BB :)
scotland - ja myślę, że punkt widzenia się zmienia. kiedy ja się starałam i miałam kolejne niepowodzenie, a dziewczyny tutaj miały pozytywne testy, też było mi ciężko. Pytałam jednak czy nie za dużo piszemy o ciąży, czy to kogoś nie drażni, odpowiedziała mi tylko jedna osoba. Ja jestem tutaj "gościem", bo doszłam dużo później, a mimo tego czuję się z Wami bardzo dobrze i jesteście dla mnie wielkim wsparciem. Mam nadzieję, że wątek się nie rozpadnie. Przykro mi, że dziewczyny się tutaj źle czuły, szkoda, że nic nie powiedziały, ale nie mam pretensji, że chcą rozmawiać tylko wśród bliskich. Dla mnie tylko przykra była forma, a właściwie pisanie na nowym forum, że tu jest obco i każdy mówi o sobie. No ale trudno. Ja mam nadzieję, że będziemy tu nadal, bo wiele dla mnie te rozmowy z Wami znaczą.


Bardzo lubie z wami pisać i czasem czytam inne wątki ale to nie to samo my sie już "znamy" bardzo was wszystkie cenie uzupełniamy sie w informacje doświadczenia to jest piękne i oby tak dalej:-)Ja skończyłam robićsałatke niedawno pyszna wyszła
Nastka jeszcze pisanki maluje ale zaraz ją do spania wygonie bo mi tu sajgon zrobiła