Elvie- zależy czy jest czysty olejek, w każdym razie on ma działanie bakteriobójcze i stąd jest zalecany przy trądziku. Właśnie mi koleżanka powiedziała, że jej dermatolog na problemy z paznokciami zalecił. Medytuję dalej. Być może sobie dermatologa umówię, bo nie ma jak fachowiec
Suplemantacja o kant tyłka rozbić, lepiej inaczej jeść, moje problemy nie wynikają z braku minerałów (sprawdzałam to) tylko z szaleństw hormonów. Więc suplementacją to ja akurat nic nie zdziałam.
Zresztą mam bardzo mądrego lekarza i on uważa, że natura to natura, suplement to suplement. Jedyną suplementację jaką zaleca to tran (okresowo), kwasy omega 3/6 (w niedoborach), magnez (ale TYLKO w stwierdzonych niedoborach). Wg niego warto pić dobrze zbilansowaną wodę (nie źródlaną, tylko mineralną, gdzie magnez i wapń są w odpowiednich stężeniach). Jeśli są niedobory to się oczywiście suplementuje, ale nie samodzielnie, nie na wyrost i nie suplementem, a lekiem (a to różnica- zgodnie z ustawą suplement to nie lek, więc nie podlega takim restrykcjom przy wprowadzaniu na rynek, jak lek)
Moja cudowna pediatra też ma takie zdanie

więc suplementy nie wchodzą w grę, nimi się nie uleczę, a endokrynolog dopiero za 2 miesiące (najwcześniej).
Są też badania (bardzo ciekawe, kumpela mi przy doktoracie pokazywała), że nie ma różnicy w subiektywnej ocenie przy podawaniu suplementu i placebo. Generalnie ludzie przekonani, że biorą suplement uważali, że czują się lepiej i odwrotnie (wyniki mieli niezmienne), ale to jest bardzo głęboki temat, bo marketingowo sprzedaje się suplementy świetnie.
Sorry, żem się rozpisała, ale dalej wiem, że nic nie wiem w temacie odżywek

a muszę te moje paznokcie jakoś czasem zabezpieczać. Mam regenerum- super na noc, ale w dzień się nie sprawdza. Na dzień potrzebuję odżywke w lakierze... a nie wiem jaką, bo oszaleć można.