Loooo, Misia, jak slodko Ci w tej czapeczce :-) Sliczna dziewczyneczka :-)
Ja tematu mojego lozeczka nie komentuje ;-(
Jestem tak wnerwiona na sklep, ze szkoda gadac.
Zamowilam lozeczko 29 listopada. Mialam je odebrac po dwoch tygodniach, wiec ok 13 grudnia. Przedwczoraj dowiedzialam sie, ze jeszcze go nie maja i w okolicach 20-ego beda dopiero wiedziec, czy w ogole beda je miec. ... Szkoda gadac. A jak sie tam jedzie, to pytaja, na kiedy sie ma termin i zalecaja zamawiac na dwa tyg. przed. Gdybym tak zrobila to na 100% mialabym dziecko bez lozeczka.... Normalnie totalny brak odpowiedzialnosci.
Dobrze, ze wzielam sie za to wczesniej, a nie tak jak oni sobie tam widza, bo zostalabym z reka w nocniku.
Co do kosmetykow dla maluszkow, to podobno calkiem, calkiem jest tez nasza polska Ziajka (seria dla maluszkow doroslej Ziaji). Ja chyba kupie do pupki alantan plus w kremie i na wszelki wypadek zabiore od mamy sudokrem.
Do tego jakis lekki kremik, albo balsamik do cialka i krem ochronny do buzi (poszukam jeszcze.... ale calkiem mozliwe, ze wlasnie z Zaiajki). Oliwki nie chce. Nie lubie. Najwyzej dokupimy, jesli sie okaze, ze jednak jest niezbedna. Kolezanki doswiadczone twierdza, ze jesli bede miala taki zestawik, jak napisalam, to oliwka juz niekonieczna :-)
Remeny, fajowa niespodzianka :-)
Ja czekam na jedna paczke:-) Jednak cos dostaniemy w spadku :-) Po corkach kierownika mojej mamy :-)