Ciuszki Hubcia śliczne, świetna kamizelka.
Dytek, ja też miałam starszą siostrę i kilka starszych kuzynek, więc głównie w używanych ciuchach chodziłam. Wcale mi to nie przeszkadzało, dopiero niedawno zauważyłam, że chyba przez to właśnie nie mam w sobie tego babskiego nawyku chodzenia na ciuchowe zakupy. Ostatnio znów i strasza siostra i młodsza, ale większa, zaczęły mi oddawać ubranie, które im "się skurczyły ;-)". A ta różowa bluzeczka jest boska.
Misiaq jak zwykle szaleje z zakupami, polubiłaś widzę te robote ;-)