reklama

Zdjęcia rosnących Marcjaniątek

reklama
To ja Wam polecę coś co może Wam życie ułatwić. Mi to doradziła dziewczyna która poznałam w szpitalu. Przy przewijaniu mam przygotowana pieluszkę tetrowa która jak dziewczynki rozbieram to podkłam pod pupe z pampersem. Wtedy go dopiero odpinam, przemywam pupkę, smaruje i zakładam nowego. a ze często sie im zdarza siusiać w trakcie albo po pokremkowaniu to jestem w stanie szybko złapać siku na ta pielszuke zamiast np.na pajac, kaftanik czy rożek:) dużo razy mi to uratowało tyłek:) hi hi:-D:-D
 
To ja Wam polecę coś co może Wam życie ułatwić. Mi to doradziła dziewczyna która poznałam w szpitalu. Przy przewijaniu mam przygotowana pieluszkę tetrowa która jak dziewczynki rozbieram to podkłam pod pupe z pampersem. Wtedy go dopiero odpinam, przemywam pupkę, smaruje i zakładam nowego. a ze często sie im zdarza siusiać w trakcie albo po pokremkowaniu to jestem w stanie szybko złapać siku na ta pielszuke zamiast np.na pajac, kaftanik czy rożek:) dużo razy mi to uratowało tyłek:) hi hi:-D:-D

dokładnie tak robiłam przy Piotrusiu:tak: ubranka były suche i czyściutkie, a obsikana czy "obkupkana" pieluszka lądowała w praniu.
 
Witajcie Marcoweczki :-) Jestesmy juz w domku :-) Wpadlam tylko wrzucic zdjecie Julka, pozostale watki musza niestety poczekac do jutra, moj maly wampirek znowu sie melduje :-) Usciski dla wszystkich!

Julek_12.03.11_a.jpg
 
Dziewczyny dzieciaczki przesłodkie, przypomniało mi sie jak nasza córcia była taka mini;-)
Buziak Szymonek jakbym widziała naszą hanie taka sama czupryna:tak::-D i piekna kobitka z Ciebie:tak:
 
reklama
To ja Wam polecę coś co może Wam życie ułatwić. Mi to doradziła dziewczyna która poznałam w szpitalu. Przy przewijaniu mam przygotowana pieluszkę tetrowa która jak dziewczynki rozbieram to podkłam pod pupe z pampersem. Wtedy go dopiero odpinam, przemywam pupkę, smaruje i zakładam nowego. a ze często sie im zdarza siusiać w trakcie albo po pokremkowaniu to jestem w stanie szybko złapać siku na ta pielszuke zamiast np.na pajac, kaftanik czy rożek:) dużo razy mi to uratowało tyłek:) hi hi:-D:-D


Przy Karolince to się sprawdzało, niestety przy Dawidku już nie, bo zazwyczaj siku w każdą stronę leci :-D wciąż nie mogę się przyzwyczaić :unsure:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry