Jestem 4 miesiące po pierwszym porodzie i mam problem z moją pochwą. Kiedy siadam, kucam, rozszerzam nogi pochwa się otwiera i wydaje odgłos mlaskania. Poza tym uchodzi z niej powietrze. Jest to okropne. Byłam u lekarza - powiedział, że pochwa jest otwarta. Jedyne rozwiązanie to plastyka pochwy. Na zakończenie jeszcze dodał, że nie mam co liczyć na udane życie seksualne. Jestem załamana. Czy ktoś tak miał i cofnęło się to bez operacji, np. poprzez odpowiednie ćwiczenia? Ćwiczę mięśnie Kegla, ale na razie nie widzę różnicy.