reklama

Znikająca druga kreska...

reklama
Wiesz co akurat nikogo tutaj nie prosiłam o pouczenie mnie także takie ciśnięcie po mnie wsadź sobie w zarozumiałe dupsko
Ja w żaden sposób Cię nie obraziłam. Dałam dobrą radę bo widzę, że nie masz pojęcia jak działa Twój własny organizm. Zarozumiała to jesteś Ty bo nie potrafisz przyjąć zasłużonej krytyki. Poza tym chyba sama nie wiesz co piszesz. 9 września byłaś przed okresem a teraz jesteś w 26 dc też przed okresem. To może zdecyduj się najpierw bo chyba oprócz biologii to matematyka u Ciebie kuleje.
 
Uwierzcie mi że mój okres to tragedia raz jest raz go nie ma. W poprzedniej ciąży zaszłam w nią nie mając miesiączki zapytałam lekarza jak to jest możliwe powiedział że to cud. Dlatego moje ciało to jedna wielka nie wiadoma

Ale ja Ci zadałam konkretne pytania.
Na tym forum widziałam już sytuacje gdzie lekarz nie potrafił rozpoznać ciałka żółtego w jajniku więc nic mnie nie zdziwi.
Sama mam nieregularne cykle, najdłuższy rekordowy w moimi życiu to 270 dni, a najkrótszy ledwie 15 dni. A mimo to w swoim 33 letnim życiu zaszłam w ciąże 4 razy. Nie zmienia to jednak faktu, że chodzę do lekarza, badam się i między innymi tak długie cykle świadczyły u mnie o PCO. I żeby je skrócić i dać sobie większą i szybszą szansę na ciąże miałam np. stymulację. A każdy okres ściśle notuję bo jak inaczej.

Tak więc zapytam jeszcze raz:
1. Czy byłaś u lekarza?
2. Czy lekarz na podstawie monitoringu stwierdził występujące owulacje?
3. Czemu nie zaznaczasz dnia pierwszej miesiączki w kalendarzu?
 
To ja się nie staram o dziecko i nie zamierzam nigdy być w ciąży, a zapisuję w apce, żeby po prostu wiedzieć... 🤦‍♀️ Tym bardziej jeśli ktoś chce zajść w ciążę powinien śledzić cykle.
 
Ale ja Ci zadałam konkretne pytania.
Na tym forum widziałam już sytuacje gdzie lekarz nie potrafił rozpoznać ciałka żółtego w jajniku więc nic mnie nie zdziwi.
Sama mam nieregularne cykle, najdłuższy rekordowy w moimi życiu to 270 dni, a najkrótszy ledwie 15 dni. A mimo to w swoim 33 letnim życiu zaszłam w ciąże 4 razy. Nie zmienia to jednak faktu, że chodzę do lekarza, badam się i między innymi tak długie cykle świadczyły u mnie o PCO. I żeby je skrócić i dać sobie większą i szybszą szansę na ciąże miałam np. stymulację. A każdy okres ściśle notuję bo jak inaczej.

Tak więc zapytam jeszcze raz:
1. Czy byłaś u lekarza?
2. Czy lekarz na podstawie monitoringu stwierdził występujące owulacje?
3. Czemu nie zaznaczasz dnia pierwszej miesiączki w kalendarzu?
U lekarza byłam pół roku temu dał mi specjalne tabletki aby rozchulac okres. Nie miałam stwierdzonej owulacji
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry