hej, hej
nie wierzę! wypiłam czarną kawę

i nawet jej nie zwróciłam

jakiś dobry dzień mam ;-) wypiłam połowę normalnej

jupiiiii! mniam, mniam - jaka pyszna ;-)
tfu, tfu

mdłości mam mniejsze ;-) tfu, tfu oczywiście!
imbiru już nie toleruję



w piątek ładnie po nim haftowałam ;-) na samą myśl o imbirze ...
wyspana jestem (może dlatego czuję się lepiej?)

wczoraj nawet zmywarkę załadowałam

ostatnimi dniami nie mogłam się nachylać i tego robić ;-)
LENA z zaparciami nie pomogę

może śliweczki suszone? albo woda z cytryną na czczo?
przed ciążą byłam jednym wielkim zaparciem, nic mi nie pomagało ;-) teraz tfu tfu lepiej ;-)
muszę zapamiętać, że czarny chleb ze słonecznikiem nie jest moim marzeniem ;-) kanapkę jem przez godzinę

za dużo ziarna ;-) wnerwia mnie ;-)
Dziewczyny, co na ból gardła w I trymestrze??
tantum verde ;-)
Nanncy- Tamtum Verde jest bezpieczny
ooo, właśnie to napisałam
Muszę się Wam wyżalić, bo mam dzisiaj koszmarny dzień, na prawdę. Od tego nocnego bólu podbrzusza się chyba zaczęło... Przyszła dziś do mnie do pracy wkurzona szefowa z dokumentem zapraszającym mnie jutro (dzień wolny) na rozmowę służbową. Jak zapytałam, czy coś się stało to skwitowała, że cały czas coś się dzieje... Super, trzęsłam się z dobrą godzinę. Teraz już wiem o co chodzi, ale mimo wszystko jest to dla mnie ogromny stres. Że w ciąży jestem jeszcze nie wiedzą.
tak naprawdę to chronione jesteśmy po 3 miesiącu księżycowym ;-) skoro jesteś na umowie nieokreślonej, to wypowiedzenie jest 3 miesięczne ;-) więc spokojna głowa w razie czego ;-)
Mam umowę na czas nieokreślony, więc chyba nawet nie musiałabym tak na złamanie karku lecieć po zaświadczenie, bo jestem chroniona od pierwszego dnia. Wiem, o co chodzi, kierowniczka mnie wkopała, bo powiedziała szefowej coś o czym nie musiała wiedzieć, bo nie niesie to aktualnie konsekwencji dla naszego miejsca pracy (chodzi o zły wynik audytu). No, ale powiedziała, a mnie jutro czek a pogadanka z szefem, pewnie będzie upomnienie.
Cieszę się, że nie wrócę tu po macierzyńskim. Może mi się jeszcze uda na drugi od razu pójść...
A ja na suwaczku widzą 6i2
6 tygodni skończonych ;-) czyli rozpoczęty 7 ;-)