MonikaZgierz
Początkująca(y)
Czekamy - to jest szansa. Powodzenia podczas rozmowy z ginem.
anitajas- wow, ale notatki
anitajas- wow, ale notatki
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
teraz jest ciężej, bo synu choruje (trzeci tydzień) i siedzimy sobie w domu. Nadzory leżą odłogiem i czekają, aż Mały pójdzie do przedszkola; muszę jakoś znaleźć czas żeby zacząć pisać prace zaliczeniowe do szkoły bo jak się rozpakuję, to nie dam rady na pewno tego zrobić. W międzyczasie kompletuję wyprawkę i latam po lekarzach, bo z żołądkiem dzidziola jest bez zmian (cały czas słabo się wypełnia) i co 3 tygodnie mam kontrole u specjalisty i raz w miesiącu wizytę u gin prowadzącej ciążę.
przy poprzednim porodzie nie miałam nacinanego krocza, zwyczajnie popękałam i byłam szyta; potem dwa tygodnie miałam problem z siadaniem
ta ciąża mogłaby się już skończyć
co i rusz jakieś nowe dolegliwości się pojawiają
wg aktualnych usg wymiary Mały ma takiej jakby miał się rodzić 20 maja... no, zobaczy się jak to wyjdzie w praktyce
Wichurka ale Ci dobrze! Tez bym zjadla golabki, ale wstyd sie przyznac nie umiem ich robic i nie wiem jak. A czy moglabys mi przeslac przepis? Bylabym bardzo wdzieczna!!!
Martyna u mnie w lozeczku lezy wszystko co jest mozliwe, az wstyd sie przyznac. Ale za chwilke kawka i do sprzatania
.
Anitka strasznie mi przykro! Bardzo chcialabym Ci jakos pomoc i napisac cos madrego, ale nawet nie wiem co. Jestem z Toba myslami, bo sama wiem jakie to jest irytujace i zapewne duzo Cie kosztuje nerwow. Sciskam Cie mocno!!! Trzymaj sie Kochana i pamietaj, ze cukrzyca ciazowa konczy sie z momentem urodzenia dziecka. Juz niedlugo zostalo
.