Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Sandy, piszesz, że karmienie nie może trwać więcej, niż 15-20 minut a przerwy między karmieniami mają trwać min.1, 5h. A co, jeśli któreś dziecko się nie wpasowuje w ten schemat? Na siłę je dostosowywać? Szanuję Twoją wiedzę i doświadczenie, jednak wiem też, że kwestia żywienia niemowląt jest gorącym tematem i co pokolenie to inne podejście, za kolejnych 15 lat mogą obowiązywać inne standardy. Nie rozumiem, czemu tak usilnie próbujemy ułożyć sobie naturę, zamiast się na nią zdać - w końcu nasz gatunek istnieje od bardzo dawna i ma się dobrze a kiedyś nikt nie patrzył na zegarek i nie wymierzał dzieciom czasu. Dlaczego tak bardzo bronimy się przrd funkcją piersi jako uspokajacza? Przecież to natura tak to zaplanowała. Mówimy, że dziecko robi sobie z piersi smoczek a to przecież zupełnie nie tak. To smoczek zastępuje dziecku pierś. Moim zdaniem takie wyliczanie, co i ile ma trwać, jak wygląda "prawidłowe" karmienie itp. to główna przyczyna tego, że mamy tak zastraszający odsetek mam karmiących mm, rozczarowanych, bo były nastawione na kp, ale "nie mogły", bo...i tu szereg problemów, dla których nie dane im było karmić, choć zdecydowana większość z nich mogłaby karmić z powodzeniem, tylko dała się złapać w sidła norm, prawidłowości, laktatorów itp. Gdyby rzeczywiście aż tak duży odsetek kobiet nie mógł wykarmić swojego potomstwa, nasz gatunek dawno by wyginął. Tylko niech mamy karmiące mm się nie urażają, Wasza decyzja była zupełnie słuszna w obliczu przesłabek, jakie miałyście i robicie to z miłości do swoich dzieci. Jesteście wspaniałymi matkami. Piję do systemu, który de facto nie wspiera kp, robi za to dużo w kierunku tego, żeby z kp zrezygnować. Tam, gdzie leżałam z synem po porodzie praktycznie każdemu dziecku personel medyczny zalecał dokarmianie. Żałuję, że nie wiedziałam tego, co wiem, bo bym się nie zgodziła. A gdybym słuchała i przejmowała się tym, ile powinno trwać karmienie czy przerwy to kariera mojego syna przy piersi zakończyłaby się bardzo dawno. A już na pewno przy okazji pierwszego skoku rozwojowego. Nie piszę tego z przekory czy ba złość tylko w nadziei, że choć jednej mamie pomogę spełnić marzenie o karmieniu piersią. Acha, uwaga: dokarmianie to prosta droga do pożegnania się z laktacją. Przestrzegam.
. Tak, tak, mi się w ogóle nie udawało aż do czasu jak Szymek miał 10 miesięcy i praktycznie odstawiałam już go wtedy od piersi. Laktacja jest naprawdę w głowie
.