• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Choroby, wizyty u lekarzy.

  • Starter tematu Starter tematu Anonim
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Witam Jeszcze nie byłam ale w piatek ide znowu z mała do dermatologa na kase chorych a prywatnie mamy umówiona wizyte dopiero 15 maja.Moze ta piątkowa wizyta cos rozstrzygnie.Pozdrawiam pa

 
reklama
Proszę o poradę.Wczoraj mieliśmy szczepienie na błonicę, tężec i krztusiec.
A dzisiaj dopiero po południu, pojawiła się temperatura 38 stopni.
Mały w nocy miał dziwny atak płaczu, wręcz histerii.Nie wiem czy na drugi dzień po szczepieniu ma prawo pojawić się jeszcze gorączka?dodam,że nigdy nie reagował na szczepienie temperaturą.
 
Witam
Gorączka po szczepieniu jest możliwa nawet na drugi dzień bo u nas była na trzeci dzień po szczepieniu. A co do histerycznego płaczu, na pewno przeżywał to szczepienie w nocy i temu płakał biedaczek.
Ale jeżeli cos Cię niepokoi to zadzwoń do przychodzi i dopytaj ;)
Pozdrawiam
 
Małgosia, 17m-cy, 8100g, 73cm. Jesteśmy pod kontrolą gastrologa w IMiD i przed nami pewnie badania...

Wykres centylowy wyglądałby pewnie podobnie. My z mężem mamy po 162cm i około 50kg żywej wagi.
 
Aga 12,6 na dwa lata to chyba nie jest źle,a nawet całkiem całkiem;-)
Mój dzisiaj jeszcze nic nie zjadł.Badania krwi wyszły ok,ale podobno mogą być niemiarodajne i tylko biopsja daje pewność.Nie wiem naprawdę co robić.Szukam jeszcze innego lekarza.
Ciapaczek, a ten gastrolog to prywatnie:confused: Możesz dać jakieś namiary,nazwisko czy coś:confused: Bardzo poproszę:tak:
 
Witam!!!
Tak jak wczeniej pisałam byłam z mała u dermatologa na kase chorych i gorzej niż zle nas potraktowała :wściekła/y: a zaczne od tego, że jak weszłysmy do gabinetu to od razu zapytała z czym ja przyszłam z mała bo jest dużo pacjentów a ona nie bedzie długo przyjmowała na kazdego przepada 5 min wiec mam jej pokazać co takiego sie stało :szok: .Potem na szybko rozbierałam mała i jej pokazałam a ona nawet nie podeszła nie wstała z fotela żeby sie przyjzec tylko z daleka i mi powiedziała ze to jest prawdopodobnie znamie ale odbarwione a nie barwnikowe i zebym nie robiła paniki wokół córki tylko ze mam uwazać na słońce zeby tego nie opalać i mam sie zgłosić do niej po wakacjach i wetedy zobaczymy tylko co ja mam o niej myśleć nie mam juz słów co do takich lekarzy :confused: Więc pozostaje mi tylko nadzieja że jak pojdziemy prywatnie 15 maja to jakoś bedzie inaczej.Jestem już załamana przez tych lekarzy co przyjmuja na kase chorych a zarazem wściekła.
Pozdrawiam!!!

 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry