Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
ja bym powiedziala ze jak na dziewczynke to bardzo dobra waga,
moja synek mierzony i ważony domowymi sposobami waży 12.200-12.400 zależnie od dnia i z tego co wiem to mieści się w normie a przecież dziewczynki mają niższe siatki centylowe.
To dobrze FIOLA1,ze Twoja pociecha przybiera na wadze. Z przeczytanych tu postów moja Ola nie jest takim niejadkiem jak mi sie wydawał wczoraj bylam w przychodni i ważyła 13.100 z wiekiem podanym jak na suwaku.
GABI mozesz napisac na czym polega zespół złego wchłaniania!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Życze cierpliwości wszystkim mamom niejadków!
Dziewczyny moja Mała od niedzieli wieczorem ma kaszel a wczoraj dołączył do niego katar:-( . Mała nie ma gorączki (ok.36.8 do 37.0) i pediatra przepisała jej EURESPAL do tego DIPHERGAN. Kaszel niby troszkę mniejszy (leki dostaje od wtorku wieczorem - dziś mamy czwartek) ale katar jest straszny - oddychać mała nie może. Nasivin i Euphorbium też niewiele pomagają. Na wszelki wypadek dostałam dla niej też antbiotk AUGMENTIN i sama nie wiem czy jak nie ma temperatury to dawać go czy leczyć syropkami.
Acha, macie może jakiś domowy skuteczny specyfik na katar???
Podpowiedzcie, proszę. Sama nie wiem co mam zrobić???
Co do katarku no to maść majerankowa, sól morska.
Pulmex baby smarować piersi i plecki super pomaga w oddychaniu.. no nie wiem co tam jeszcze.
Ale oczyszczaj nosek solą morską aby lżej było oddychac.
Witaj. moniaa ma racje maść majerankowa jest dobra, smaruj nie tylko okolice okolice noska ale tez plecki i klatke piersiową. nakłaniaj małą żeby jak naj częściej wydmuchiwała nosek. Co do augumentinu to wstrrzymała bym sie z nim jeśli katar żeczywiście słabnie a na katar sam eurespal powinen pomódz. A mogłabyś napisac w jakim celu lekarz przepisał dziecku diphergan?były jakieś wymioty czy cos takiego? a czytałaś od tego ulotkę?
Diphergan Emilka dostała na nocny kaszel. Czytałam ulotkę, a czy ten lek jest jakiś delikatnie mówiąc niebezpieczny??? tajemniczo zabrzmiało Twoje pytanie .
Sorki, nie chciałam Cie przestraszyc. No wiesz przede wszysstkim chodziło mi o to ze jst to jednak lek oddzialujacy na osrodkowy układ nerwowy czyli nie jest obojetny. Dodatkowo kiedy przeczytałam na ulotce że nalezy zachowac szczegulna ostroznosc u dzieci bo sa bardzo narazone na wystapienie ciezkich objawow nieporzadanych takich jak drgawki i inne to stracilam ochote na podawanie tego leku. Zreszta nie zaleca sie go stosowac u dzieci ponizej drugiego roku zycia i to raczej tez nie bez powodu. Ja jakos osobiscie nie mam zupelnie zaufania do tego leku.