• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2016

Ja też w domu, czasem zakupy w osiedlowym sklepiku więc też się nie maluję na 15min wycieczkę... jak ostatnio wychodziliśmy i w końcu się ładna zrobiłam, to sama sobie się podobałam[emoji14]aleeeee jutro idę do fryzjera ;) obcinam moje długasy, a co! Odkąd zaczęłam zapuszczać do wesela to.ciągle długie...
Wiem co czujesz [emoji3] pracuje jako makijażystka ale ostatnio jak tylko studniówki się skończyły tak dziękowałam Bogu ze to juz koniec bo kręgosłup mi padał jak nie wiem dwie trzy godziny i nie wiedziałam jak stać.
teraz juz nikogo nie zapisuje chyba ze jakieś nagle przypadki. Nawet sama siebie nie maluje bo mi się nie chce. Byłam ostatnio u znajomej to sobie myślę zrobię włosy makijaż. Lepiej się po czułam.

W walentynki rano postanowiłam sobie ze zrobię się na bóstwo skończyło się na dresie splatanych włosach i leżeniu na łóżku tak się czułam kobieco ze nie wiem [emoji3] [emoji3] [emoji3] [emoji3]

Chyba od tego odpoczywania mnie totalne nygustwo opanowało.

f2w3kw7ihyqz70ec.png
 
reklama
Aga7151 - dzięki! A w którym tygodniu jesteś? Kogo w brzuszku nosisz?
Aga30 - jejku, to tak jak ja, z tym, że jak już wyjdę z tego domu po Nikodema do przedszkola to muszę się pomalować, bo inaczej nie wyjdę, ale z tyłkiem i udami nic nie zrobię, mogę póki co pod kurtką schować :/ Ale najchętniej to nigdzie nie wychodziłabym...
Madziagaw - witaj :)
 
Właśnie zaliczyłam awaryjną wizytę. Myślałam, że dopadła mnie infekcja a tu mi lekarz z grzybicą wyskoczył :eek: Kurcze już na ostatniej wizycie zapomniałam mu powiedzieć, że czuję paskudne swędzenie krocza i pech chciał, że akurat przed wizytą nic mi nie dolegało. Dzisiaj znowu zaczęło mnie swędzieć i szczypać, więc poczytałam sobie troszkę na necie i się przeraziłam. Niewiele zastanawiając się poszłam do teściowej zapytać czy zostanie z Emi na 2h bo muszę jechać do lekarza i wyparowałam z domu bo Tomek zabrał mi auto i musiałam gnać do jego firmy. Była 17 a lekarz tylko do 18 przyjmuje. W 15 minut byłam pod jego firmą, ale zdyszałam się jak pies.
Teściowa 1,5h panikował, że znowu coś z dzieckiem się stało i czeka mnie szpital aż ją brzuch bolał z nerwów. A ja po prostu nie miałam czasu tłumaczyć jej "przed" o co chodzi.
Dobra, teraz idę czytać co tam naskrobałyście.
 
Właśnie zaliczyłam awaryjną wizytę. Myślałam, że dopadła mnie infekcja a tu mi lekarz z grzybicą wyskoczył :eek: Kurcze już na ostatniej wizycie zapomniałam mu powiedzieć, że czuję paskudne swędzenie krocza i pech chciał, że akurat przed wizytą nic mi nie dolegało. Dzisiaj znowu zaczęło mnie swędzieć i szczypać, więc poczytałam sobie troszkę na necie i się przeraziłam. Niewiele zastanawiając się poszłam do teściowej zapytać czy zostanie z Emi na 2h bo muszę jechać do lekarza i wyparowałam z domu bo Tomek zabrał mi auto i musiałam gnać do jego firmy. Była 17 a lekarz tylko do 18 przyjmuje. W 15 minut byłam pod jego firmą, ale zdyszałam się jak pies.
Teściowa 1,5h panikował, że znowu coś z dzieckiem się stało i czeka mnie szpital aż ją brzuch bolał z nerwów. A ja po prostu nie miałam czasu tłumaczyć jej "przed" o co chodzi.
Dobra, teraz idę czytać co tam naskrobałyście.
Grzybica jest dość częstym zjawiskiem w ciąży. Mi nic nie było przez te 4 miesiące a od wczoraj coś się zaczyna dziać nie dobrego.

Swojego czasu kilka dobrych miesięcy walczyłam z grzybica. Miewalam anginy od antybiotykow na nią dostawałam grzybicę potem mąż miał zapalenie i tak się wzajemnie zarazalismy aż w końcu drastyczna kuracja i spokój na trzy lata. A ciąża rządzi się swoimi prawami...


f2w3kw7ihyqz70ec.png
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry