Czesc dziewczyny. Pisze do was w sprawie testu na GBS. Otorz mialam go robiony miedzy 31/32 tygodniem ciazy. Wynik ujemny. Na szkole rodzenia i wszedzie na internecie gdzie czytam pisze ze powinien byc zrobiony po 35 tygodniu ciazy... Bedac w 36 tygodniu spytalam gina czy nie powtorzyc testu. Uznal ze jestesmy normalna rodzina i nie ma sensu go powtarzac (moze uznal ze podwazam jego kompetencje to ordynator oddzialu...nie wiem). Teraz sie zastanawiam co zrobic. Skonczylam 37 tydzien ciazy. Wszyscy w miescie znaja mojego gina i tak glupio isc gdzies indziej i robic ten test. Ale zdrowie mojego dziecka jest najwazniejsze. Czy nie pipadac w paranoje? Myslalam zeby isc do przychodni ginekologicznej i poprosic o zapisanie mnie na wizyte w celu zrobienia tego badania. Pozdrawiam