• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dupa, test negatywny..
jaki masz poziom progesteronu? Dzwonilas do lekarza?
Kuzwa co za zycie, juz mam wszystkiego dosyc. Nadziei juz nie mam zadnej, bo to niemozliwe, zeby bylo dobrze przy negatywnym tescie. Nie wiem co mnie podkusilo go zrobic :(

@hope322 bardzo Ci kibicowalam i kibicuje. Nie będę pisała, że może jeszcze coś ruszy i wszystkie testy są wadliwe, bo sama będąc w Twojej sytuacji pewnie bym w to nie uwierzyła. Kiedy będziesz mogła się skontaktować z jakimś lekarzem i zapytać co dalej (czy masz brać leki, czy odstawić, kiedy się udać na wizytę)?
 
Ja prdle [emoji31][emoji29] to sie nie dzieje....

Mój progesteron dość niski w dniu transferu bo 13, zwiększę dawki luteiny i zobaczę...


"Będziesz szczęśliwa"-powiedziało Życie "...ale najpierw nauczę Cię być silną"

Trzymam kciuki, żeby to był fałszywy alarm. Plamienia zawsze stresuja, ale na szczęście przykład dziewczyn m.in.z tego forum pokazuje, że nie zawsze jest oznaką najgorszego.
 
Wiem ze sa tu gorsze problemy ale musze sie wygadac
Zawsze w Polsce w rodzinnym domu rodzice mieli problem z sasiadem zza płotu truł koty i robil na zlosc.Jakis czas temu zdechł mu pies mial jakoegos guza czy cos
Dzisiaj sie dowiedzialam ze moj kochany husky ktory byl z nami 9lat prawdopodobnie zostal otruty i pani doktor mowi ze raczej z tego nie wyjdzie proponuje eutanazje
Tata jest 90%pewien ze to sasiad ale nic mu nie mozna udowodnic.
Jestem zrozpaczona ten pies wywrocil w naszej rodzinie wszystko do gory nogami Moj Pies.Byl czlonkiem naszej rodziny
A tata dobrze mowil ze tylko czekac az naszemu psu sie cos stanie..dlugo nie trzeba bylo.
Nie moge przestac płakać
Tak mi przykro. Nasze psy to jak nasze dzieci, więc rozumiem co czujesz. Tak bardzo, bardzo mi przykro...

Napisane na SM-J710F w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Wiem ze sa tu gorsze problemy ale musze sie wygadac
Zawsze w Polsce w rodzinnym domu rodzice mieli problem z sasiadem zza płotu truł koty i robil na zlosc.Jakis czas temu zdechł mu pies mial jakoegos guza czy cos
Dzisiaj sie dowiedzialam ze moj kochany husky ktory byl z nami 9lat prawdopodobnie zostal otruty i pani doktor mowi ze raczej z tego nie wyjdzie proponuje eutanazje
Tata jest 90%pewien ze to sasiad ale nic mu nie mozna udowodnic.
Jestem zrozpaczona ten pies wywrocil w naszej rodzinie wszystko do gory nogami Moj Pies.Byl czlonkiem naszej rodziny
A tata dobrze mowil ze tylko czekac az naszemu psu sie cos stanie..dlugo nie trzeba bylo.
Nie moge przestac płakać
Co za skur... ja bym zglosila na policje niech zbadaja sprawe. Rodzice niech zabieraja dokumenty potwierdzajace przez weta ze to otrucie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry