Nic sie nie stałoPomyliłam się i zaaplikowalam dwie tabletki rano luteiny zamiast jednej. Kurczę. Co tu robić teraz?
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Nic sie nie stałoPomyliłam się i zaaplikowalam dwie tabletki rano luteiny zamiast jednej. Kurczę. Co tu robić teraz?
ja bym na twoim miejscu obczaiła sprawe ile Kropków się uchowazawsze to "ciekawiej" czas zleci jak będzie się coś działo... Może jednego tez bym wzięła na twoim miejscu...?? A wy w końcu zapładniacie nasieniem męża czy bierzecie dawce? Dobrze amiętam, że sie zastanawialiście?
Nic sie nie dziejePomyliłam się i zaaplikowalam dwie tabletki rano luteiny zamiast jednej. Kurczę. Co tu robić teraz?
Czyli plan jest i to konkretnyTeoretycznie chcemy 30% zaplodnicć dawcą. Ale Zobaczymy w dniu punkcji. Jak jakimś cudem nasienie się poprawiło to rezygnujemy z dawcy. A zaplodnić możemy wszystkie więc mam nadzieję że będzie wiecej niż zwyczajowe 3![]()
U mnie też wszystko wskazywało na to, żeby o kolejny miesiąc przesunąć transfer. Plamiłam po Estrofemie i doktorka od razu powiedziała, żeby nie ryzykować w tym cyklu, później w dniu transferu okazało się, że żadna z 4 rozmrażanych komórek się nie podzieliła i lekarka też sugerowała, żeby odłożyć o miesiąc. Ja w środku czułam, że to musi być tej cykl, że teraz się uda i mimo wszystko chcę podejść, więc na poczekaniu rozmrazali mi blastke, która zamieszkała ze mną na dobreWewnętrznie czułam, że mój organizm jest doskonale przygotowany na kropka, czyste jajniki (co cykl torbiele miałam), piękne endometrium (13mm), wszystkie wyniki hormonów w normie, wiec jak dla mnie to musiało się udać. Trzymam kciuki za trafne decyzje
![]()
Też bym tak zrobiła na Twoim miejscuA mogę wiedzieć jakie wyszły ci NK?
Chciałabym aby to był dobry znak ale jestem już realistka,oczywiście mam nadzieję i czasami się łapie na tym że za brzuch się łapie i mówię np.teraz weźmiemy witaminkiMały zrozumie, to niestety normalne że po hormonach są takie wachania a jak ty jeszcze sama w domu to nie ma się co dziwić.. ale głowa do góry może to dobry znak[emoji3]
3mam gorąco kciuki[emoji110] [emoji110]
★·.·´¯`·.·★ piszę do Ciebie z mojego HUAWEI p8 Lite...PóKI WALCZYSZ JESTEś ZWYCIęZCą... ★·.·´¯`·.·★
Czyli plan jest i to konkretnypewnie masz jakies wieksze dawki lekow do stymulacji, zeby produkcja szla?
U mnie też wszystko wskazywało na to, żeby o kolejny miesiąc przesunąć transfer. Plamiłam po Estrofemie i doktorka od razu powiedziała, żeby nie ryzykować w tym cyklu, później w dniu transferu okazało się, że żadna z 4 rozmrażanych komórek się nie podzieliła i lekarka też sugerowała, żeby odłożyć o miesiąc. Ja w środku czułam, że to musi być tej cykl, że teraz się uda i mimo wszystko chcę podejść, więc na poczekaniu rozmrazali mi blastke, która zamieszkała ze mną na dobreWewnętrznie czułam, że mój organizm jest doskonale przygotowany na kropka, czyste jajniki (co cykl torbiele miałam), piękne endometrium (13mm), wszystkie wyniki hormonów w normie, wiec jak dla mnie to musiało się udać. Trzymam kciuki za trafne decyzje
![]()
Mój ma ponad siedem lat. Zaczynają się lekcje ,prace domowe i jego konflikty szkolne więc też ma trudny czas, w którym mnie bardzo potrzebuje. Ja już podjęłam decyzję , która mam nadzieję nie będzie potrzeba bo ten okruszek zostanie ze mną...marzę o tym :* jak narazie tylko 5dpt się źle czułam bolały mnie jajniki mocno itp. A teraz w mmiarę spokojnie... po cichu licze na to ze się udało. Ale dopiero w poniedziałek idę na badanie krwi , chociaż zastanawiam się nad sikancem on trochę by mnie przygotował na ewentualną porażkęczuje sie tak samo, ze czas z synkiem mi ucieka a drugiego malenstwa jak nie ma tak nie ma! Ile lat ma Twoj synus? Moj 6 i wlasnie potrzebuje duzo uwagi.
Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom