• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Kto po in vitro?

reklama
A ja dziewczyny ponawiam pytanie: czy brać jod po transferze kiedy biorę Euthyrox? Wiem, że jod jest ważny w ciąży,ale nie wiem jak ma się do niedoczynności...
Moja bratowa jak miała niedoczynnośc w ciąży to piła tez wodę jodowaną - chyba ustroniankę, ponadto jakaś wizyta w grocie solnej od czasu do czasu i oczywiście euthyrox w jakichś końskich dawkach na początku bo tsh miała ponad 26
 
Część kobitki!widzę dzieje się tu u Was sporo!gratuluję kresek, pięknie hodowanych blastek itp. i ciąż oczywiście. Kurde a ja nie mogę wytrzymać na tej cholernie ławce rezerwowych....Nie mogę się doczekać kiedy wrócę do gry ;) po tym nieudanym transferze nie mogę się pozbierać...I z dnia na dzień jest gorzej...dziewczyny korzystacie np. z pomocy psychologa w takich kiepskich momentach czy ogarniacie się jakoś same???
 
Troszeczkę już ochlonelam:) jeszcze nie dziękuję:* jutro rano powtórze test i na bete :) W ogóle wyszło tal dziwnie bo Mąż zaczął się pytać jak się czuje itd że może pojedzie po test A ja mówię że mam już 2 w domu A on to chodź sikniesz tylko nie patrz ja chce być pierwszy :D wchodzi do pokoju ja na łóżku A on kurde ta druga to nie jest taka wyraźna i co to oznacza ? A ja głupia zapomniałam mu powiedzieć że dwie kreski to dobrze :D wstałam i zaniemowilam ..pokazal mi i faktycznie ale już na pierwszy rzut oka widać więc nie taka blada :)
Czyli co kochana jutro betujemy?:*
Gratki!mój też pierwszy sprawdzał... I pamiętam do dziś jego oczy pełne łez i te dwie piękne kreski :D oboje nie mogliśmy uwierzyć:)
 
reklama
Część kobitki!widzę dzieje się tu u Was sporo!gratuluję kresek, pięknie hodowanych blastek itp. i ciąż oczywiście. Kurde a ja nie mogę wytrzymać na tej cholernie ławce rezerwowych....Nie mogę się doczekać kiedy wrócę do gry ;) po tym nieudanym transferze nie mogę się pozbierać...I z dnia na dzień jest gorzej...dziewczyny korzystacie np. z pomocy psychologa w takich kiepskich momentach czy ogarniacie się jakoś same???
Ja ogólnie jestem bardzo słaba psychicznie.. szybko się stresuje,przeżywam odrazu płacze i w ogóle wrażliwa jestem że szok.. Pani doktor zaproponowała mi psychologa ale ja nie chciałam bo co ona może wiedzieć o naszych problemach?? Nie chciałam rozmawiać.. jakoś po pierwszym sama się ogarnęłam było bardzo ciężko ale jakoś do siebie doszłam.. dużo mi pomogło przebywanie na tym forum :) !!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry