Ja mam zespół policystycxnych jajnikow, brak owulacji, zespół lutenizujacego pecherzykaMarg ja nie mam osobiście doświadczenia z mrożonymi komórki, ale jestem świeżo po rozmowie z lekarzem (również u niego się leczysz) I embriologiem, którzy stwierdzili że obecnie jest inna metoda mrożenia- bardziej skuteczna, więc po co po raz kolejny przechodzić przez stymulacje? 12 komórek to dużo i wierzę że kilka z nich da piękne zarodki. A czy u Was jest problem męski?. Jak tak to już męża suplementuj witaminami
![]()