• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Kto po in vitro?

reklama
Chyba wlasnie na tych stronach bylam. Boze sama nie wiem co o tym myslec? Z jednej strony pogrzeb dzieciatka jest jak najbardziej ok. Ale nie wiem sama jak do tego podejsc sama nie wiem czy bedzie mi latwiej.... Urlop 5 tygodni? Z jednej strony nie wyobrazam sobie od razu wracac do pracy ale z drugiej 5 tygodni urlopu? Przeciez przez ten czas sie zadrecze. Fajne jest to ze mozna okreslic plec i zrobic badania genetyczne

Robienie badań nie obliguje Cię do pochówku i do urlopu.
Ja tydzień po łyżeczkowaniu wróciłam do pracy i nie jestem pewna czy to był dobry pomysł.
 
Witajcie :) dawno mnie nie było. Gratuluję wszystkim którym się udało.... i łączę się w bólu z tymi które przechodzą ból straty , niepowodzenia.
Ja nadal się oczyszczam ale już tak łagodnie...chwilami funkcjonuje normalnie a chwilami mam nerwa na wszystko i wszystkich, zamykam się w sobie i po prostu płacze...wtedy jest łatwiej.
Moja mama po raz pierwszy po tygodniu od złej wiadomości przyszła porozmawiac i jak jej powiedziałam że już po wszystkim ...ze raz już di szpitala myślałam jechać to do mnie z Pretensja czemu jej nie powiedziałam więc ja jej na to A ZAPYTALAS SIĘ CHOCIAZ RAZ MNIE JAK SIĘ CZUJE??!!! Jeszcze zaczęła temat siostry ciąży ze jej boję serduszko itp więc wpadłam z furie i powiedziałam co myślę czyli- ten co chce mieć nie ma, a ta której nie zależy i chciałaby aby poronić ma, gdzie jest kur..sprawiedliwość?? Mama oczywiście stanęła w obronie siostry więc jej przytoczyłam jej parę zachowań i słów jak dowiedziała się o ciąży. Między wierszami też powiedziałam że nie chce słyszeć i widząc ani jej brzucha ani dziecka, to oczywiście też zaczęła ze tak nie mogę itp. Więc jej powiedziałam ze wszystko mogę, a narażać się na dodatkowy ból nie myślę bo i tak chwilami wariuje.
dzisiaj byłam i mojego pracodawcy który wiedział o ciąży z informacją ze w styczniu wracam do pracy bo się nie udało i oczywiście się poryczałam ..nie umiem rozmawiać na ten temat :( :(
@anna1986 bardzo mi przykro...Ale ja na Twoim miejscu skonsultowałabym to z innym lekarzem. Co lekarz to inna opinia więc może warto abyś się gdzieś udała.
 
Robienie badań nie obliguje Cię do pochówku i do urlopu.
Ja tydzień po łyżeczkowaniu wróciłam do pracy i nie jestem pewna czy to był dobry pomysł.
Ja chcialabym odpoczac chwile po tym wszystkim. Ale chyba z mezem pojdziemy do szefa po urlop po prostu. Bardziej zastanawiam sie nad pogrzebem dla maluszka. Ale ze jak to niby wyglada? Maly 6mm zarodek w trumnie? Po prostu nie wyobrazam sobie jak mogloby to wygladac? Bardziej myslalam o tym zebysmy byli tylko my z mezem. Moze jakis grob zbiorowy czy cos? Nie wiem. Boze przepraszam ze takie tematy poruszam na forum.... Po prostu zastanawiam sie nad tym wszystkim.... Nie wiwm jak to wszystko wyglada i po prostu szukam odpowiedzi
 
Ja chcialabym odpoczac chwile po tym wszystkim. Ale chyba z mezem pojdziemy do szefa po urlop po prostu. Bardziej zastanawiam sie nad pogrzebem dla maluszka. Ale ze jak to niby wyglada? Maly 6mm zarodek w trumnie? Po prostu nie wyobrazam sobie jak mogloby to wygladac? Bardziej myslalam o tym zebysmy byli tylko my z mezem. Moze jakis grob zbiorowy czy cos? Nie wiem. Boze przepraszam ze takie tematy poruszam na forum.... Po prostu zastanawiam sie nad tym wszystkim.... Nie wiwm jak to wszystko wyglada i po prostu szukam odpowiedzi

Możesz też rozważyć zwolnienie lekarskie.

Organizacja pogrzebu jest opisana tu:
Link do: Pogrzeb po poronieniu. Jak zorganizować pogrzeb po poronieniu?

Ja, choć poroniłam znacznie później, nie decydowałam się na pogrzeb.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry