Hej hej,
tymczasem zrobiłam dzisiaj badanie progesteronu i bety - w invikcie są tzw weryfikacje i pierwsza wypada właśnie 3dpt, ale wyników jeszcze nie mam...
Mam do was pytanko - biorę teraz lutkę, 6x100 mg, ale lutka mnie straszliwie podrażnia, mam jej już dość, chociaż to dopiero trochę ponad tydzień - czy myślicie, że na jeden-dwa dni mogę przejść na lutkę doustną, żeby trochę uspokoić sytuację?
ps. trochę potrwa, zanim was ogarnę i zorientuję się kto i co, więc wybaczcie, że na razie piszę tylko o sobie