reklama

Kto po in vitro?

reklama
Ng/ml.... ja już się podlamalam i czuje ze nic z tego nie będzie... od razu dodałam lutke podjezykowa ale czuję że już po ptakach

@anett bardzo mi przykro nie wiem czy to będzie dla ciebie pocieszenie, ale moja pierwsza ciąża też obumarla a za troszkę ponad rok przyszedł na świat mój synek... aniołki na zawsze zostają z nami i ja wierzę że mój synek ma specjalnego anioła stróża
Sykatynka przedzwon do kliniki, nie chcąc wypisza recepte na prolutex. Jesli brzuch cie.nie boli ani nie plamisz to jeszcze nic straconego, bedzie dobrze :*
 
Ng/ml.... ja już się podlamalam i czuje ze nic z tego nie będzie... od razu dodałam lutke podjezykowa ale czuję że już po ptakach

@anett bardzo mi przykro nie wiem czy to będzie dla ciebie pocieszenie, ale moja pierwsza ciąża też obumarla a za troszkę ponad rok przyszedł na świat mój synek... aniołki na zawsze zostają z nami i ja wierzę że mój synek ma specjalnego anioła stróża
To poddalas sie za szybko :)
10ng/ml to 31,8 nmol/l. Czyli ok. Mozna dac troche wiecej prg, pewnie ale w cyklu sztucznym ten wynik przez kliniki jest uznawany za jak najbardziej prawidłowy

Edit
Dlatego dziewczyny piszcie jednostki hormonow. Do prg i estradiolu obowiazuja dwie jednostki, niektóre laboratoria podaja w jednej inne w drugiej. Porównujemy tu wyniki miedzy sobą i bywają stresy.
 
Ostatnia edycja:
To poddalas sie za szybko :)
10ng/ml to 31,8 nmol/l. Czyli ok. Mozna dac troche wiecej prg, pewnie ale w cyklu sztucznym ten wynik przez kliniki jest uznawany za jak najbardziej prawidłowy

Naprawdę? No widzisz ja niby stara wyjadaczka a się nie znam... dodam do tego lutke podjezykowa, będę miała w sumie 600 dopochwowo i 600 doustnie to chyba styknie..
?
Zastrzyków teraz już nie dam rady załatwić bo chyba jutro nie pracuje normalnie klinika a zresztą jestem sama z małym bo mąż przed świętami ma urwanie głowy i nie za bardzo bym dała radę...
No dobra, nie tracę nadziei...
 
Naprawdę? No widzisz ja niby stara wyjadaczka a się nie znam... dodam do tego lutke podjezykowa, będę miała w sumie 600 dopochwowo i 600 doustnie to chyba styknie..
?
Zastrzyków teraz już nie dam rady załatwić bo chyba jutro nie pracuje normalnie klinika a zresztą jestem sama z małym bo mąż przed świętami ma urwanie głowy i nie za bardzo bym dała radę...
No dobra, nie tracę nadziei...
Słuchaj powiem tak. Kliniki które na tej malej jednostce sie opieraja mowia ze jak na wczesnym etapie tych pierwszych bet prg jest 10 to jest ok. Tak mowili mi w invimed. Kliniki ktore na tej wtzszej jednostce sie opieraja mowio o 30. Ostatnio jedna z nas miala sprawdzic poziom i jesli bedzie 30 to znaczy prg jest dobry.
Poza tym na cyklu sztucznym wcale nie jest latwo osiagnac duzo wiecej na wczesnych etapach. Znam takie co braly pol apteki, prolutex, 2 crinone, 800 ,jeszcze innego prg i do tego duphaston. I wynik byl kolo 15, rozkrecil sie pozniej.

Na cyklu naturalnym z wlasnym prg duzo ladniej on wychodzi w pomiarach bo masz swój. Ja zawsze prawie jestem na naturalnym i lubie brac prg tak zeby byl blizej do 20 mg/ml. Ostatnio zaszalalam i bylo 27. Bo czuje sie bezpieczniej. Ostatnio wogole z tym prg szaleje bo chyba mam bzika. Ale to ja. Lubie podawac różny prg na raz majac nadzieja ze ze moze ktorys w koncu zadziała...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry