reklama

Kto po in vitro?

reklama
Ja się bardziej boję o to że mój synek swoje waży... jest wysoki i waży 15 kg raczej nie muszę go już nosić, sam wszędzie wchodzi itd ale czasem muszę go dzwignac, na przykład żeby wsadzić go do fotelika w samochodzie bo akurat tu się uparl i nie chce sam wsiadac... I po prostu boję się że jakoś go felernie dzwigne czy coś...

Dasz rade wlasnie o to pytalam na grupie inne mamy mowia ze kobieta tak juz ma ze daje rade , oczywiscie zminimalizowac do mniejsxosci ale zdaza sie ja mam zabkowanie raczkowanie stawanie loseczko forelik wozek mata mata lozeczko fotelik I tak8-18 poki maz wraca I leci 4 msc tez sie balam
Dodam ciagle noszenie ysypianie bo mamosa sie zeibila a jej przeciez tulenia nie od biore wiec nosze moje szcxescie co prswda nie 15 kg ale nosze I nosze I nosze
 
Chlopczyk? :) masz juz wyniki nifty czy wiesz z usg? Gratulacje :) [emoji173]️
@zylwia @Oczekiwanie2017 , gratulacje pieknych maluszków [emoji173]️[emoji173]️
Gratuluje tez pieknych bet i cudow Swiatecznych [emoji110][emoji110]

Hih nie nie dalej tylko usg ale jakos tak zostalo ;)) w lebie,przy Nicole usg nie klamalo i krew tylko potwierdzila ... ale fakt zobaczymy na nowy rok
Razem czekamy wiec[emoji173]️[emoji7];)
 
U mnie plamienie poki co na szczescie ustalo. Mimo to, poszlam jednak na badania dzis rano i chyba dobrze zrobilam, bo progesteron polecial mi w dol... Zamiast 24,7 w 9 dpt, dzis bylo juz tylko 12,35 a dzien mamy 16 dpt. Beta natomiast 3369.

Przedzwonilam od razu do kliniki, kazali przyjechac po Prolutex. Jeden zastrzyk juz dostalam, ale to jakas masakra jak to boli. Nie moge dotknac brzucha w miejscu naklucia, gorzej niz podczas stylumacji. Jutro wizyta pecherzykowa i zobaczymy co dalej bedzie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry