Anet29
Fanka BB :)
Tylko w tej chwili niestety nie ma wyboru zaszczepie na pneumokoki lub nie. Od 2017 są tak samo obowiązkowe jak błonica, tężec itd.
A dzieci przed 2017 , my dorosli nie bylismy szczepieni na takie cos i zyjemy
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Tylko w tej chwili niestety nie ma wyboru zaszczepie na pneumokoki lub nie. Od 2017 są tak samo obowiązkowe jak błonica, tężec itd.
Dzieci przed 2017 miały wybórA dzieci przed 2017 , my dorosli nie bylismy szczepieni na takie cos i zyjemynie wiem dlaczego wprowadzaja takie szczepionki ktorych nawet lekarze nie wiedza czy sa bezpieczne.
No jak dlaczego ? miliony z tego mają.A dzieci przed 2017 , my dorosli nie bylismy szczepieni na takie cos i zyjemynie wiem dlaczego wprowadzaja takie szczepionki ktorych nawet lekarze nie wiedza czy sa bezpieczne.
Dzieci przed 2017 miały wybórja też nie wiem dlaczego:/
Tak wiemDzieci przed 2017 jesli ktos chcial zaszczepic to musial wydac ponad tys za wszystkie szczepienia![]()
Tak wiembo u 2 mogłam wybierać, teraz już niestety jak mi się 3 urodzi już jest ten obowiązek:/
Może niech lekarz zdecyduje jak to podzielić? On zna się na tym najlepiej... Może rozważ podanie paracetamolu od razu po szczepieniu. Tak się robi po menigokokach.Hej
Mała ma 4 miesiące. Dwa miesiące temu dostała dwa zastrzyki w lewa i prawa nóżkę w tym pneumokoki (6w1). Fatalnie przeszła te szczepionkę... Mówię tu o samym szczepieniu jak i po. Te szczepionki chyba są bardzo bolesne... strasznie cierpiała... ogromnie spuchnięcia na nóżkach po szczepionce jedno znacznie bardziej że nie szło jej dotknąć. Utrzymywały się ponad tydzień. Do tego ponad dwa dni temp 39. Mała była wręcz lejąca. Za kilka dni termin drugiego szczepienia. Również dwie dawki. Jestem przerażona. Czy mogę tę drugą dawkę pominąć na te pneumokoki?
A ja się nie zgadzam no i jużMoże niech lekarz zdecyduje jak to podzielić? On zna się na tym najlepiej... Może rozważ podanie paracetamolu od razu po szczepieniu. Tak się robi po menigokokach.
Wątek zrobił się antyszczpionkowy. Szkoda że mamy nie myślą że szczepionki chronią nasze dzieci przed poważnymi chorobami. Kiedyś nie szczepiono i dzieci umierały na błonnice itp. choroby. Argument że nas nie szczepiono na coś i żyjemy jest nietrafiony bo po pierwsze niewszyscy na wszystko zapadają a po drugie wiele bakterii ewoluje, powstają nowe szczepy i choroby.
Dziwne że boimy się szczepień a nie boimy się choròb ktòre może złapać dziecko nieszczepione.
Ja swoje dziecko szczepie. Szczepiłam także na rotawirusy i meningokoki. Oczywiście obawiałam się powikłań ale korzyści ze szczepionki są dużo większe.
Autorka powinna przede wszystkim porozmawiać z lekarzem o swoich obawach i z nim podjąć decyzję a nie czytać rady w internecie. Jeżeli lekarz uzna że powikłania są poważne to pewnie będzie można odroczyć szczepienia, przecież nie zaszczepią dziecka chorego ani tego ktòremu szczepionka nie służy.