Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Tak jest. 2.68 to za troche za duzo jak na starania. Powtorz badanie (Tsh duzo skacze w zależności od różnych czynnikow) a jak dalej takie bedzie to moze wlacza Ci Euthyrox.Koleżanka właśnie mnie zaskoczyła informacją, że ma tsh o wartości 5,47 i w związku z tym przejrzałam swoje wyniki i ja mam 2,68. Niby mieści się w normach ale gdzieś przeczytałam, że do zajścia w ciążę najlepiej mieć tsh 1.
Coś wiecie na ten temat?
Osz cholera. A jak to się ma do in vitro? Może dlatego ostatni transfer się nie udał?Tak jest. 2.68 to za troche za duzo jak na starania. Powtorz badanie (Tsh duzo skacze w zależności od różnych czynnikow) a jak dalej takie bedzie to moze wlacza Ci Euthyrox.
Koleżanka właśnie mnie zaskoczyła informacją, że ma tsh o wartości 5,47 i w związku z tym przejrzałam swoje wyniki i ja mam 2,68. Niby mieści się w normach ale gdzieś przeczytałam, że do zajścia w ciążę najlepiej mieć tsh 1.
Coś wiecie na ten temat?
Jakis tam wpływ moglo miec, ale kobity od wiekow zachodza w ciaze nawet nie wiedzac jakie maja TSH i daja rade. Na nas sie po prostu bardziej dmucha i wyklucza wszystkie czynniki niepowodzenia.Osz cholera. A jak to się ma do in vitro? Może dlatego ostatni transfer się nie udał?
Jak oglądałam wcześniej te wyniki, to widząc, że mieszczę się w normach nawet mi do głowy nie przyszło, że coś może być nie tak.ginekolog oglądała wszystkie wyniki i nic na to nie powiedziała. Jestem rozżalona.
Mogę powtórzyć to badanie będąc teraz na estrofemie? Za tydzień mniej więcej będę miała kolejny transfer. Co tu robić?
@Kurcia dziękuję za odpowiedź. :*
Moja droga,jestem w niemalże identycznej sytuacji. Właśnie wróciłam od mojej gin. Juz sie psychicznie nastawialam na stymulacje,a tu problem z tsh. Tez zaczelam przegladac stare wyniki. Rok temu zaczelam podejrzewac niedoczynność tarczycy, ale po miesiącu brania leku wynik sie poprawił i byla cisza. A teraz nagle temat wrocil. Teraz gin stwierdziła,ze juz mam niedoczynność tarczycy,bo wynik mam juz poza norma. Oczywiście mialo to wplyw na nieudane iui! Dlatego też mialam podwyzszona prolaktyne!Osz cholera. A jak to się ma do in vitro? Może dlatego ostatni transfer się nie udał?
Jak oglądałam wcześniej te wyniki, to widząc, że mieszczę się w normach nawet mi do głowy nie przyszło, że coś może być nie tak.ginekolog oglądała wszystkie wyniki i nic na to nie powiedziała. Jestem rozżalona.
Mogę powtórzyć to badanie będąc teraz na estrofemie? Za tydzień mniej więcej będę miała kolejny transfer. Co tu robić?
@Kurcia dziękuję za odpowiedź. :*
Prolaktyne jak najbardziej zbadaj.Powtórzę oczywiście badanie. Będę w poniedziałek w klinice, to zrobię od razu tsh. Szczerze, to szlag mnie trafił. Przecież to jakaś paranoja, że lekarz nie kazał mi powtórzyć tego badania. Prokaktyny nie miałam badanej, chyba przy okazji też zrobię.
Dziękuję Wam za odpowiedzi.![]()