Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Jutro mam histeroskopie. Na co mam sie przygotowac? Narkoza jak wiadomo po punkcji i laparoskopii mnie nie rusza. A jak z bolem/krwawieniem? Dzieje sie cos pozniej?
Kochana...to jest jak uzależnienieDzisiaj dopadło mnie intensywne przeglądanie stron o in vitro. I wiecie? Doszłam do wniosku, że więcej jak ten jeden raz - nie dam rady. Nie mam tej pokory w sobie, jaką Wy macie. Też sporo przeszłam, ale - na więcej chyba nie wyrażam zgody.
Ja rownież nie miałam żadnych dolegliwości po zabiegu, krwawienia też nie było tylko plamienie, ale chwilowe. Miałam usuwane 3 nieduże polipy.Jutro mam histeroskopie. Na co mam sie przygotowac? Narkoza jak wiadomo po punkcji i laparoskopii mnie nie rusza. A jak z bolem/krwawieniem? Dzieje sie cos pozniej?
Chyba różnie to bywa , ale ja np.nie miałam żadnych boli czy plamien. Przespalam się po zabiegu, polezalam, porozmawialam z lekarzem i do domu. Przez najbliższe dni miałam prowadzić oszczędny tryb życia ale zupełnie nic się nie działo. Na wyniki badań czekałam ok.dwóch tygodni.
Oki dziewczyny. Dzieki za info. Mam nadzieje ze histero pomoze przed nastepnym transferem.Ja rownież nie miałam żadnych dolegliwości po zabiegu, krwawienia też nie było tylko plamienie, ale chwilowe. Miałam usuwane 3 nieduże polipy.
Tylko od razu po zabiegu poprosiłam o przeciwbólowy w kroplówce bo jak sie obkurczało wszystko to trochę bolało.Ja rownież nie miałam żadnych dolegliwości po zabiegu, krwawienia też nie było tylko plamienie, ale chwilowe. Miałam usuwane 3 nieduże polipy.
Oki dziewczyny. Dzieki za info. Mam nadzieje ze histero pomoze przed nastepnym transferem.
Moge go miec juz w kolejnym cyklu po histero?
A ja bym to jeszcze przemyslala. Z doswiadczenia wiem, że są różni ludzie i różnie do tego podchodzą. I skoro nawet ci najbardziej nam przychylni, ktorzy chcieli by nas zrozumieć, tak naprawde nie sa w stanie zrobic, to co dopiero ci drudzy ktorzy nie koniecznie stoja z nami murem. W poprzedniej pracy sie przyzanlam, mi ułożyło ze nie musze tego w sobie dusić, ale pociagnelo to za soba inne przykre konsekwencje.Myślę że masz w tym rację ja się po prostu boję powiedzieć nie wiem jak jej reakcja będzie boli mnie to ze ja muszę w taki sposób walczyć o wszystko i połowa ludzi nie wierzy mi co sie dzieje masz rację powinnam wyłożyć otwarte karty i chyba tak zrobię dzisiaj z nia porozmawiam otwarcie co mnie boli i co sie dzieje
Asia z całego serca Ci życzę żeby było dobrze❤cieszę się A wiadomości od Ciebie beta jest niedługo pojawi się pecherzyk I bicie serduszka
Ja miałam pełno obiadów, których sie u siebie doszukalam, w zasadzie takich ktore same sie znajdowaly. Piersi tak bolały ze sie sama dotknąć nie mogłam, miałam straszna ochote na seks i nawet zapachy staly sie intensywniejsze. Tylko ze wcale w ciazy nie bylam, a pewnie byl to skutek uboczny lekow.Przychodzę znów z pytaniem dziewczyny transfer trzydniowego zarodka był 10.01. Dzis jest 19.01 czyli jestem 8dpt. Sprawa wyglada tak, ze ja nie mam zupełnie żadnych objawów... ani bolu piersi ani krwawienia czy plamien... zupełnie nic... co to może znaczyć? Czy ktoras z was tez nie miała żadnych objawów? I az boje sie zapytać.... jaki był rezultat? Martwię sie.