• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Ciąża po 40

reklama
Mam pytanko ... może i śmieszne może i zabawne ... ale cóż zapytam [emoji16]... czy Wy moje miłe Panie staraczki robicie jakieś pozy już po baraszkowaniu ???.... chodzi mi o jakieś stanie na głowie Hahaha może nie dosłownie ale widziałam gdzieś w tv jak to dziewuchy wiszą nogami do góry (tez nie dosłownie hehe) .... co Wy na to?????[emoji848][emoji848][emoji16][emoji16]
 
Mam pytanko ... może i śmieszne może i zabawne ... ale cóż zapytam [emoji16]... czy Wy moje miłe Panie staraczki robicie jakieś pozy już po baraszkowaniu ???.... chodzi mi o jakieś stanie na głowie Hahaha może nie dosłownie ale widziałam gdzieś w tv jak to dziewuchy wiszą nogami do góry (tez nie dosłownie hehe) .... co Wy na to?????[emoji848][emoji848][emoji16][emoji16]
Widziałam kiedyś w tv jak kobieta starająca się leżała z nogami do góry 15 minut czy to coś daje trudno mi powiedzieć nigdy nie starałam się o dziecko..
 
Brumba jak Ty się czujesz jesteś już po badaniach Meggi jakieś nowe wieści? Lilly może taniec godowy by się przydał Hahaha to oczywiście żart ,fajna z Ciebie babeczka I wierze że dopniesz swego tak samo jak Maja I inne staraczki
 
Brumba jak Ty się czujesz jesteś już po badaniach Meggi jakieś nowe wieści? Lilly może taniec godowy by się przydał Hahaha to oczywiście żart ,fajna z Ciebie babeczka I wierze że dopniesz swego tak samo jak Maja I inne staraczki

Kurde kochana Kika jak by taniec pomógł to czemu nieeee .... ale obawiam się ze jakieś podwieszanie pod sufitem głowa w dół szybciej pomoże [emoji23][emoji23][emoji23][emoji23][emoji23].... wszystkie tu fajne są babeczki [emoji8]
 
reklama
No powiem, że do głowy juz dostaję w związku z tą sytuacją martwię się o wszystko. Całe zycie wywaliło się do góry nogami. Czekam czy po wizycie dostanę l4 bo nie będę w stanie funkcjonować w pracy- korporacja w ktorej ja w swojej ekipie jestem najstarsza a oni w swym wieku jeszcze nie myślą o dzieciach a ja... Kurcze nie mogę nikomu powiedzieć - tam wyścig korposzczurôw trwa...z drugiej strony same się wpakowałyśmy przez te nasze nieostrożności jak napisałaś co nie? Mamcik6 a z mężem to ja wiem łatwo mówić ale ja bym go zaprosiła na poważną rozmowę i co to ma byc ze On nie chce rozmawiać ojjjj wiadomo sytuacja nas przerosła ale to nie znaczy ze nie bedzie wspierał żony... był świadomy praw i obowiązków przy zawieraniu małżeństwa?

Cześć LinaEwe i wielkie gratulacje ! . mimo, że teraz jesteś nieco przerażona całą sytuacją gwarantuję Ci, że perspektywa zacznie Ci się zmieniać z dnia na dzień jak maluszek będzie sobie rósł w Twoim brzuszku.
Ja też pracuję w wielkiej korporacji . wróciłam z macierzyńskiego i po kilku miesiącach znów jestem na L4 i czekam na moje drugie cudo. nie wiem, czy mam jeszcze gdzie wracać do pracy hehe , ale to nie jest teraz dla mnie ważne . Przy pierwszej ciąży stwierdziłam, że zawsze znajdę jakąś pracę.
Jeszcze całkiem niedawno też nie myślałam, że mogę zostać mamą . kiedy sprawdzałam test i wyszły mi dwie krechy siedziałam w kibelku i ryczałam z radości i... przerażenia. A potem z każdym dniem wraz z rozwojem mojego robaczka zmieniały mi się moje priorytety . Wiem teraz kto jest dla mnie najważniejszy i po co żyję . Wszystko wywróciło mi się w głowie do tego stopnia, że stwierdziliśmy z mężem - robimy drugie :D:D.
teraz jestem na początku 12 tyg i od tyg jestem totalnie rozłożona choróbskiem i oczywiście przerażona , że wpływa to na moje maleństwo , ale tyle dziewczyn chorowało i nic się nie działo więc staram się nie załamywać.
Głowa do góry , idź na L4 i ciesz się tym najwspanialszym okresem ile możesz
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry