Ja kupowalam uzywany, z tej perspektywy dla mnie:
* Stan kół przede wszystkim (stopień starcia, czy nie zmacerowane i wykrzywione, czy jak prowadzisz to jedzie rowno, a nie ucieka w jeden bok i czy przy skretności dobrze skręca),
* Zapach gondoli i części. Czasami ludzie trzymaja te wozki np w piwnicach gdzie przesiakają wilgocią i pleśnią, wiec warto sie upewnic czy na pewno wozek jest w dobrym stanie materialu, bo jednak to maluch tam bedzie egzystowal w tej budzie.
* Czy jak są adaptery do fotelika i do spacerowki to czy dobrze są dopasowane i lekko wchodzą.
Co do rzeczy, ktore rzucaja sie w oczy a są mało istotne to stan rączki/drążka. W Xlanderach np raczka jest zrobiona z takiej gabki obkutej pseudo-skórą, ktora sie szybko luszczy i po nawet delikatnym uzywaniu tego wozka to raczka u mnie wygladala jakby ja 19 kotow drapalo. Nie wiedzialam - na allegro mozna kupic dokladnie taka sama obudowę za jakies 30 zl i samemu zalozyc.
Napisane na SM-J500FN w aplikacji Forum BabyBoom