Paula1207
Fanka BB :)
Poczekam na badania i ostateczną decyzję lekarza. Jak coś to zadzwonię do swojego gina i zapytam co robić, najwyżej pojadę do szpitala, gdzie on pracuje.O masz... i co będziesz robiła?
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Poczekam na badania i ostateczną decyzję lekarza. Jak coś to zadzwonię do swojego gina i zapytam co robić, najwyżej pojadę do szpitala, gdzie on pracuje.O masz... i co będziesz robiła?
Ostatni raz była ułożona główkowo w 20tc. Potem się obróciła i od tego czasu jest miednicowoPaula to faktycznie ciągle jakieś przeboje masz. Porazka z tym szpitalemtylko się wymęczyłaś tam. To powodzenia żeby wszystko było w porządku :* jest jeszcze szansa że mała się odwroci czy już dłuższy czas tak ułożona ??
Może nawet lepiej, takie leżenie w szpitalu to nic fajnego. Oby było wszystko ok to umówisz się na konkretny termin na CC i z głowy. Szkoda, że nie udało Ci się sn, no ale siła wyższa nic nie zrobisz. Już niedługo będziesz miała mała przy sobieJa w domu. Nie przyjęli mnie. Zadzwoniłam do swojego gina i powiedział, że w tym szpitalu przesadzają, bez sensu jest mnie trzymać tydzień w szpitalu, jak nic się nie dzieje i do tego kończyć ciążę w 37 tc tylko z powodu położenia dziecka. Mam jutro do niego podejść na wizytę, on sprawdzi co i jak. Jeżeli faktycznie coś będzie nie w porządku to wyślę mnie do szpitala, a jak będzie w porządku, to umówimy się na cc po skończonym 38 tc.
Jasne, leżenie w szpitalu to żadna frajda. Tylko najpierw lekarz mnie nastraszył, że jestem w takim stanie, że muszą mieć mnie pod obserwacją przed cc, a potem się okazuje, że wcale tak nie jest i nawet mnie nie przyjmą. Jestem wykończona, ale najpóźniej za 2 tygodnie Tosia powinna być z namiMoże nawet lepiej, takie leżenie w szpitalu to nic fajnego. Oby było wszystko ok to umówisz się na konkretny termin na CC i z głowy. Szkoda, że nie udało Ci się sn, no ale siła wyższa nic nie zrobisz. Już niedługo będziesz miała mała przy sobie![]()
No wiadomo to jest najgorsze. Ale dziś Cię lekarz zbada i będziesz wiedziała na czym stoisz.Jasne, leżenie w szpitalu to żadna frajda. Tylko najpierw lekarz mnie nastraszył, że jestem w takim stanie, że muszą mieć mnie pod obserwacją przed cc, a potem się okazuje, że wcale tak nie jest i nawet mnie nie przyjmą. Jestem wykończona, ale najpóźniej za 2 tygodnie Tosia powinna być z nami
Dokładnie.No wiadomo to jest najgorsze. Ale dziś Cię lekarz zbada i będziesz wiedziała na czym stoisz.