reklama

Otyłość w ciąży

Nie mamy niestety zastępczego, ale mieszka z nami babcia, która ma swoje, a nie jeździ za często, więc nam pożycza. Jak coś to za płotem są teściowie, u nich są 3 auta, więc w razie W damy radę.
To tyle dobrze :) dobrze mieć rodzinę blisko [emoji1]

My od sierpnia do listopada nie mieliśmy auta, od moich rodziców pożyczaliśmy, ale to 2km w jedną stronę trzeba było zadylać [emoji4]
 
reklama
Straszne z tymi wypadkami.
We wrześniu był wypadek przy zjeździe w Goczałkowicach Zdroju, auto czekało na zjazd w lewo, walnęło w nich auto i wypchnęło pod auto ciężarowe z naprzeciwka. zginęło dwóch chłopaków około 30 i ojciec jednego z nich. Straszne. Jeden z tych młodych chłopaków był w trakcie powrotu z rodziną z Anglii, wykanczali dom tu wybudowany. Została dziewczyna z dwójką dzieci w wieku przedszkolnym, tragedia. Dwóch pozostałych też z rodzinami ale nie znam szczegółów.
Ten co ich uderzył jechał za szybko i nie zdołał wyhamować. Tylko ze jak wiem że skrecam na lewo, zmieniam pas to sorry ale trzeba uważać bardzo.
 
My wróciliśmy z kontroli ze szpitala. KTG wyszło ok, usg pokazało, że łożysko się trochę za szybko starzeje, a badanie ginekologiczne, że jest rozwarcie na opuszek palca, szyjka twarda, długa i jakaś infekcja się przyplątała [emoji852]️ w każdym razie z powodu łożyska, pozycji małej i tego co się ostatnio działo jutro mam się zgłosić na izbę celem przyjęcia na oddział na obserwację i przygotowanie do cc. Jeżeli nic się nie wydarzy, to Tosia będzie z nami w przyszły poniedziałek, a jeśli coś się będzie działo to nawet wcześniej.
 
Paula, właśnie taka zaleta cc, że można się w miarę przygotować :) tak więc trzeba patrzeć na jasne strony i ja wraz ze wszystkimi forumowymi ciotkami czekam na cudowne i pozytywne wieści! [emoji8] Byle z Tobą i małą było wszystko jak najlepiej [emoji106]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry