misis188
Fanka BB :)
No-spe bralam tez. Dzieki relanium faktycznie bylam rozluzniona, moglam spac wiec polecamA faktycznie pomaga? Lepsze relanium czy no spa?
A potrzeba było bo bolalo czy tak po prostu, profilaktycznie?
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
No-spe bralam tez. Dzieki relanium faktycznie bylam rozluzniona, moglam spac wiec polecamA faktycznie pomaga? Lepsze relanium czy no spa?
A potrzeba było bo bolalo czy tak po prostu, profilaktycznie?
Zapladniaja wszystkie bo juz 35 lat skończyłam :-)Widzisz Kochana a się martwiłas. Wybiorą 6 najładniejszych i zaplodnila. Chyba że masz kwalifikacje do większej ilości? To trzymam kciuki za wszystkie [emoji106] [emoji106] [emoji106] [emoji110] [emoji110] [emoji110]
Mój wiedział wcześniej bo liczył recepty które mi wypisywal ale stwierdził że mnie i tak nie przegada hahaTez tak zrobilam ale tez bralam.cichaczem luteinkena ostatniej wizycie się przyznałam mojemu panu dr to jego mina byla super
![]()
Przypomnij czym byłaś stymulowana?Zapladniaja wszystkie bo juz 35 lat skończyłam :-)
Martwilam się wczoraj, dzisiaj jakoś tak bardzo na spokojnie, aż jestem w szoku. I nawet w sumie się już nie denerwuje. Jakos tak mi dziwnie ze tak zero stresu ;-)
O z neoparinu już schodzisz? Ja nam brać do 15 tc, lekarz podkreślił, że to zapobiegawczo było, bez wskazań u mnie, no i jeszcze trochę się muszę pokłuć. Co lekarz to inna praktyka.U mnie 6t5d. A u Ciebie który tydzień ? Prolutex ja w ogóle nie miałam. Dziś ostatni zastrzyk neoparin, w niedzielę ostatni encorton. I od poniedziałku duphostan 2x1 i luteina 3x1.
Ja że snem raczej problemów nie mam. A pomagają te leki w zagniezdzeniu? Czy to większego wpływu nie ma.No-spe bralam tez. Dzieki relanium faktycznie bylam rozluzniona, moglam spac wiec polecam
A bierzesz jakies leki na podtrzymanie typu luteina? Bo jeśli bierzesz a nie powiesz lekarzowi to nie będzie miał prawidłowej oceny sytuacji. Ja uwazam ze lekarzowi prowadzącemu powinniscie powiedziec zeby wiedział jak Cie prowadzić.Trzymam kciuki za Was wszystkie dziś!!!Niech wszystko będzie dobrze.Ja mam już stresa,chociaż wizyta dopiero o 19.Boję sie,czy wszystko ok z kropkiem (poprzednia wizyta była ponad 2 tygodnie temu), no i w ogóle co to za nowy lekarz (już poza kliniką).Takie pytanko: czy mówicie Waszym lekarzom prowadzącym,ze to ciąża z in vitro?Bo mój M nie chce,żeby o tym mowic,zeby nie okazało sie,że to potem gdzieś ktoś wykorzysta przeciwko nam.Ja się waham jeszcze i sama nie wiem czy mówić,czy nie...Co radzicie?
Piękny widok i piękny piesek;-)Zarazam Was na leząco ciotki klotki❤
Wydaje mi sie ze nie powinnaś mieć w karcie ciazy tego wpisanego. Są lekarz stwierdzil mi ze sposób zajścia w ciaze nie jest istotny dla celów karty ciazy. To czy to po in vitro ist9tne jest do wiadomości lekarza prowadzącego i lekarza od prenatalnych badan.Ja mowilam, w karcie ciazy tez to mam odnotowane